Reklama

Gminy będą mogły tworzyć centra usług społecznych

Gminy, razem lub w pojedynkę, będą mogły tworzyć centra usług społecznych.
Gminy będą mogły tworzyć centra usług społecznych

Foto: AdobeStock

Nie ma obowiązku tworzenia centrum usług społecznych, ale gminy mogą je tworzyć, by świadczyć mieszkańcom różne usługi w tzw. jednym okienku – bez potrzeby osobnego chodzenia do urzędu gminy, ośrodka pomocy społecznej czy innej jednostki.

Zgodnie z wchodzącą od Nowego Roku ustawą o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych, jeśli samorząd postanowi powołać centrum, w nową jednostkę zostanie przekształcony ośrodek pomocy społecznej. Wtedy CUS będzie wykonywało wszystkie jego dotychczasowe zadania i dodatkowo minimum dwa zadania należące do usług społecznych, m.in. z dziedziny polityki prorodzinnej, systemu pieczy zastępczej, promocji i ochrony zdrowia, wspierania osób niepełnosprawnych, edukacji publicznej, przeciwdziałania bezrobociu, kultury czy pobudzania aktywności obywatelskiej.

Czytaj także: Centra usług społecznych w gminach od 2020 roku

Dla miast powyżej 100 tys. mieszkańców przewidziany został wyjątek. Ośrodek pomocy społecznej i centrum będą mogły funkcjonować obok siebie, ale nowa instytucja musi wykonywać co najmniej trzy usługi społeczne.

Ponadto możliwie będzie powołanie jednego CUS dla przynajmniej dwóch gmin na podstawie porozumienia. Wówczas w poszczególnych samorządach OPS będą mogły dalej działać, a do wspólnego centrum zostaną przekazane nie mniej niż trzy usługi społeczne.

Reklama
Reklama

Podstawa prawna: ustawa z 19 lipca 2019 r. (DzU z 24 września 2019 r., poz. 1818)

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Sądy i trybunały
Czy sędziowie mogą pracować lepiej i szybciej? Adwokaci: tak
Dobra osobiste
„Ołowiane dzieci”: rodzina lekarki kontra Netflix. Prawnik o szansach pozwu
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama