fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Bliżej czystego wodoru

Adobe Stock
Orlen, Lotos i PGNiG chcą uruchomić instalacje do produkcji nowego paliwa i punkty jego dystrybucji. Pierwsze z nich być może powstaną w tym roku.

Polskie spółki są coraz bliżej uruchomienia pierwszych w kraju instalacji do produkcji czystego wodoru (o zawartości w paliwie sięgającej 99,999 proc.) i stacji, na których będzie można go zatankować. Cel ten może zrealizować m.in. Orlen. Koncern dąży do uruchomienia tzw. hubów wodorowych w Trzebini (jest w trakcie budowy), we Włocławku (pozyskano oferty, trwa wybór wykonawcy) i w Płocku (rozpoczęto postępowanie na wybór wykonawcy). – Ponadto rozwijamy współpracę z samorządami w zakresie rozwoju transportu publicznego opartego na technologiach wodorowych – twierdzi Joanna Zakrzewska, rzecznik Orlenu.

Koncern posiada obecnie dwie stacje, na których kierowcy mogą zatankować wodór. Obie znajdują się w Niemczech. W tym roku dwie kolejne mają postać w Czechach. – O terminie uruchomienia pierwszych stacji tankowania w Polsce poinformujemy po rozstrzygnięciu przetargów na ich budowę – przekonuje Zakrzewska.

Ważna współpraca

Podania konkretnego terminu uruchomienia pierwszego punktu tankowania wodoru wystrzega się także Lotos. Pierwotnie informował, że dwa pierwsze otworzy w Gdańsku i Warszawie do końca tego roku. Wcześniej miały powstać instalacje do oczyszczania i dystrybucji wodoru na terenie gdańskiej rafinerii. Wszystkie te inwestycje tworzą projekt Pure H2, dzięki któremu Lotos chciał być pierwszym w Polsce wytwórcą wodoru o bardzo wysokiej czystości. Dziś spółka już tak zdecydowanego stanowiska nie zajmuje. „Liczymy na to, że utrzymamy się w czołówce firm, jeśli chodzi o wdrożenie pełnego procesu produkcji, dystrybucji i tankowania wodoru. Oczywiście, inne przedsiębiorstwa również intensywnie działają w tym obszarze, więc rywalizacja o pozycję lidera będzie zacięta" – podaje biuro prasowe Lotosu.

W ostatnich latach Lotos informował o prowadzonej współpracy w zakresie rozwoju rynku wodoru z samorządami i firmami. „Efektem dotychczasowej współpracy jest pozyskanie specjalistycznego studium prezentującego warianty techniczne uwodornienia komunikacji miejskiej w wybranych miastach województwa pomorskiego. Ponadto, przy udziale przedstawicieli grupy Lotos, trwa obecnie projekt wsparcia doradczego samorządów z Gdyni, Gdańska, Tczewa oraz Wejherowa" – podaje spółka. Dodaje, że projekt dotyczy opracowania koncepcji wdrożenia wodoru w komunikacji publicznej i jest realizowany przy wsparciu międzynarodowych firm doradczych mających w tym zakresie doświadczenie w krajach zachodnich.

Etap projektowania

Na etapie prac projektowych i pozyskiwania pozwoleń są trzy inwestycje w PGNiG: Hydra Tank (stacja tankowania wodoru), InGrid – Power to Gas (budowa instalacji fotowoltaicznej, która będzie wytwarzała prąd do produkcji wodoru) i New Fuel Lab (nowe laboratorium). Pierwszym zrealizowanym projektem miała być stacja tankowania pojazdów wodorem w Warszawie. Zamierzano ją oddać do użytku w październiku tego roku. Obecny harmonogram zakłada, że budowa będzie realizowana w tym i przyszłym roku. „Budżet projektu nie uległ zmianie i wynosi nadal 9 mln zł. Stacja będzie posiadać własne źródło produkcji wodoru i jest to elektrolizer" – podaje PGNiG. Na przyszły rok zaplanowano też ukończenie projektu InGrid – Power to Gas. Produkcja wodoru nie jest jednak priorytetem. Koncern stawia głównie na magazynowanie i dystrybucję tego paliwa.

Na koniec 2020 r. na całym świecie funkcjonowały 553 stacje tankowania wodoru (wzrost o 27,4 proc.). Najwięcej było ich kolejno w: Japonii, Niemczech, Chinach i USA. Nasz kraj produkuje rocznie ok. 1 mln ton wodoru. Wytwarzane paliwo, ze względu na dużą zawartość innych pierwiastków, nie nadaje się do zasilania aut na wodór.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA