fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Raport NIK: Muzea i parkingi niedostępne dla seniorów

AdobeStock
Żaden z 94 obiektów w 24 gminach nie był wolny od barier nie do przebrnięcia dla osób starszych i niepełnosprawnych – alarmuje NIK.

Wysokie progi, niewidoczne oznaczenia, małe łazienki – to niektóre z wielu przeszkód, które uniemożliwiały osobom starszym i niepełnosprawnym normalne życie. Nie mogły korzystać z muzeów, bibliotek, a nawet parkingów – to smutny wniosek z raportu NIK, który poznała „Rzeczpospolita".

Wcześniej Izba kontrolowała jakość usług publicznych świadczonych osobom posługującym się językiem migowym, dostępność komunikacji miejskiej i budynków publicznych dla osób z niepełnosprawnościami.

– Pomimo podejmowanych działań brak optymalnych rozwiązań, które realnie i na dużą skalę poprawiałyby jakość życia osób niepełnosprawnych w Polsce – mówi „Rzeczpospolitej" Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK.

Polska, ratyfikując w 2012 r. konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, zobowiązała się poprawiać dostępność przestrzeni publicznej i jakość życia osób o specjalnych potrzebach. I stosować zasady tzw. uniwersalnego projektowania. Chodzi o to, by dzieci, seniorzy, osoby niedowidzące czy niesprawne ruchowo mogły poruszać się po chodnikach, ulicach, budynkach i korzystać z usług na takich samych zasadach jak ci, którzy są w pełni sprawni.

Jednak założenia rażąco odstają od rzeczywistości. Żaden z 94 obiektów w 24 badanych gminach nie był wolny od barier – to pewne, bo miejsca te przetestowały osoby z różnymi niepełnosprawnościami.

Raport wylicza: starsi i niepełnosprawni mieli problem z dostępem do muzeów czy bibliotek. „W budynkach brakowało udogodnień dla osób niewidomych i słabo widzących: nie było informacji w alfabecie Braille'a, kontrastowych oznaczeń na schodach, odmiennej faktury i kolorystyki nawierzchni, a tablice informacyjne były mało czytelne" – czytamy w raporcie.

Niedostępne dla niepełnosprawnych były nawet miejsca – teoretycznie – dla nich przeznaczone. Np. w nowym budynku wielorodzinnym w Katowicach wysoki próg nie pozwalał wyjść na balkon osobie poruszającej się o lasce czy na wózku inwalidzkim. Klamki okienne ulokowano za wysoko, a w małej łazience nie dało się manewrować wózkiem. Inny przykład to parking pod targowiskiem w Gnieźnie. Niepełnosprawni musieli pokonywać ok. 20 metrów od windy do koperty, gdy miejsca dla osób zdrowych były tuż przy windzie. Także parkomaty znajdowały się daleko od miejsc dla niepełnosprawnych, a wlot monet za wysoko dla osoby na wózku (czas na wyjazd z parkingu od zapłaty za postój wynosił 5 min, co dla części osób jest niewystarczające – zaleca się 15 min).

Aż 63 proc. gmin nie konsultowało planowanych działań z niepełnosprawnymi. Konsultacji z ekspertami w obszarze projektowania uniwersalnego zabrakło nawet przy większych inwestycjach – jak stadion, pływalnia i węzeł komunikacyjny. Standardy dostępności opracowały i wprowadziły tylko cztery gminy: Poznań, Łódź, Kalisz i Wrocław.

Prognozy GUS mówią, że w 2030 r. osoby w wieku ponad 60 lat będą stanowiły ok. 30 proc. ludności kraju. Dlatego NIK uważa, że konieczne jest włączenie do ustawodawstwa zasady projektowania uniwersalnego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA