Reklama

Jakie korzyści z mediacji

Od nowego roku w licznych punktach bezpłatnej pomocy prawnej rozszerzono ofertę o mediację. Finansowaną dla niezamożnych przez państwo. Zachęcam do korzystania z nich.

Publikacja: 08.01.2020 02:00

Jakie korzyści z mediacji

Foto: AdobeStock

Każdy, kto ma choćby na horyzoncie spór prawny, zamiast kisić w sobie lęki, powinien się udać po poradę, a gdy ma już realny spór, spróbować go rozwiązać w mediacji. W najgorszym razie zdobędzie wiedzę, co mu realnie grozi, a na co ma szanse w tym sporze. To zmniejszy pole obaw.

Na przykład Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku już zaapelował, by osoby i rodziny dotknięte konfliktami, np. sporem małżeńskim czy na tle opiekuńczo-wychowawczym, ale też w razie sporu sąsiedzkiego czy trudności z odzyskaniem należności, zwróciły się do niego o pomoc. W organizowanych przez powiaty i pod ich nadzorem punktach porad udzielają m.in. adwokaci i radcowie, a może z nich skorzystać każdy, kogo nie stać na poniesienie kosztów.

Czytaj także: Mediacja i ugoda zamiast procesu sądowego

To kolejny ważny krok w upowszechnianiu w Polsce polubownych dróg rozwiązywania sporów, a przy okazji odciążaniu sądów. Niestety, do tej pory były to próby raczej mało skuteczne, gdy chodzi o liczbę sporów na tej drodze rozwiązanych. Nie ma tu miejsca na wymienianie wszystkich przyczyn, wskażę tylko jedną, co więcej, wyjaśnię, jak ją przezwyciężać, co przecież leży w interesie skłóconych, a potencjalnie podsądnych.

Przed wejściem na drogę mediacji powstrzymuje moim zdaniem jej nieznajomość i obawy, że to strata czasu, zwłaszcza że skłóceni zwykle próbowali się już sami dogadać.

Reklama
Reklama

Otóż najlepszym sposobem przełamania tych obaw jest skorzystanie z mediacji. Jest ona odformalizowana o wiele bardziej od procesu sądowego, nie zabiera czasu, a udział mediatora odróżnia ją od kłótni przez drzwi czy przez płot. Ów arbiter nie tylko bowiem pilnuje elementarnego porządku przekonywania się, ale wytyka też niedorzeczne żądania i szuka pól wspólnych.

Przeciętny nasz rodak, jeśli w ogóle był w sądzie, to raz czy dwa razy w życiu i niewiele wie o prawie, a zwłaszcza sądowym rozstrzyganiu sporu. Ma zatem często mylne wyobrażenia o swoich prawach i szansach przed sądem, zwłaszcza gdy targają nim emocje potęgowane przez spór.

Krótka nawet porada, nie mówiąc o próbie mediacji, sprowadza strony sporu na ziemię, temperuje ich roszczenia lub, gdy mają rację, utwierdza w żądaniach. Gdy mediacja się uda, unikają najgorszego: procesu sądowego zabierającego czas i pieniądze. A gdy się nawet nie uda – bo przecież nie ma ugód za wszelką cenę – zaczynają trzeźwiej patrzeć na spór i ewentualny proces, do którego będą lepiej przygotowani.

Tak czy inaczej, zyskują.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama