Reklama

Litwa szuka sprzedawców i kasjerów

Dalszy ciąg kłopotów litewskich handlowców. Nie dość, że klienci robią zakupy w Polsce, to brakuje też chętnych do pracy. Najbardziej poszukiwani pracownicy na Litwie to sprzedawcy i kasjerzy.

Aktualizacja: 31.03.2019 15:02 Publikacja: 31.03.2019 13:13

Litwa szuka sprzedawców i kasjerów

Foto: Adobe Stock

Według danych litewskich urzędów pracy, w 2018 r najbardziej poszukiwani na rynku pracy Litwy byli sprzedawcy i kasjerzy. Podaż miejsc pracy w ich przypadku przewyższała popyt o 14 tysięcy. Tyle wolnych etatów pozostało nie obsadzonych w litewskich sklepach na początku 2019 r.

„Sytuacja jest zupełnie niepodobna do tej sprzed 10-15 lat, kiedy to wymagania wobec sprzedawców i kasjerów były zawyżone tak jeżeli chodzi o wykształcenie jak i wiek i doświadczenie. Dziś poprzeczka jest zawieszona dużo niżej. Ma to związek z brakiem pracowników w sferze usług, gdzie występuje ogromna fluktuacja kadrowa - oceniła Milda Jankauskiene przedstawicielka litewskiego urzędu pracy dla portalu Delfi. Co więc robią litewscy pracodawcy, by znaleźć pracowników?

- Bezpłatnymi obiadami czy zniżkami na zakupy w sklepie już się ludzi do zatrudnienia nie skusi. Trzeba być oryginalnym w zachętach, tak by proponować ludziom coś, czego w innych sieciach nie znajdą. My inwestujemy w naukę i podnoszenie kwalifikacji przez naszych pracowników - przyznała kadrowa firmy Palink, która zarządza siecią handlową Iki.

W ciągu tego roku kursy podnoszenia kwalifikacji, oswojenia w nowinkami technicznymi itp, przejdzie w 1000 pracowników tej sieci. „U ludzi w różnym wieku są swoje plusy - młodzi pracują szybko i szybciej uczą się nowych technologii, a starsi mają więcej doświadczenia, są uważniejsi i lojalni" - wylicza menadżerka.

Pomimo tego, bez zatrudniania cudzoziemców, litewski handel nie poradziłby sobie z wyzwaniami, którymi jest np. coraz większy odpływ klientów z terenów nadgranicznych do tańszych polskich sklepów. Obecnie najwięcej w litewskim handlu pracuje Białorusinów - w 2016 r władze wydały im 6483 pozwoleń. W 2017 r - 1198 a w 2018 r 752.

Reklama
Reklama

Spadek ma związek z faktem, że od 2017 r cudzoziemcy pracujący na Litwie w zawodach uznanych za deficytowe, nie muszą otrzymywać zezwoleń na pracę.

Gospodarka
Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy
Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Gospodarka
Dramat mieszkańców Kijowa. Żyją bez ogrzewania, prądu, wody w 15-stopniowym mrozie
Gospodarka
Rosjan nie zaprosili. Davos 2026 w obliczu rosnących zagrożeń dla świata
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama