Reklama

HSBC: dobra perspektywa polskiego eksportu

Do 2030 r. polski eksport liczony w dolarach będzie rósł w tempie 5-6 proc. rocznie.

Publikacja: 17.12.2015 10:09

HSBC: dobra perspektywa polskiego eksportu

Foto: Bloomberg

Największe perspektywy dla polskich eksporterów stwarzają rynki wschodzące - szacuje Oxford Economics w badaniach przygotowanych na zlecenie banku HSBC.

Z kolei, według prognozy, udział trzech największych europejskich partnerów handlowych Polski – Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii – zmniejszy się do 2030 roku z obecnych 40 proc. do 32 proc.

Wzrost eksportu będzie możliwy dzięki stopniowej poprawie sytuacji gospodarczej na głównych zagranicznych rynkach zbytu polskich eksporterów. Zdaniem ekonomistów HSBC wzrost gospodarczy w strefie euro w tym roku podskoczy do 1,5 proc., podczas gdy 2014 rok zakończył się wynikiem na poziomie 0,9 proc., wobec spadku 0,2 proc. rok wcześniej.

Zgodnie z raportem tempo wzrostu polskiego eksportu będzie szybsze niż gospodarek rozwiniętych. Na przykład w Niemczech i we Francji wyniesie on ok. 3 proc., a w Wielkiej Brytanii ok. 4,5 proc. Jednocześnie wzrost polskiego eksportu będzie najsłabszy wśród rynków wschodzących uwzględnionych w analizie.

Według cytowanego w komunikacie dyrektora Departamentu Finansowania Handlu i Faktoringu HSBC Polska Piotra Winnickiego, mniejsze niż w przypadku innych rynków wschodzących tempo wzrostu ma związek między innymi ze strukturą geograficzną polskiego eksportu.

Reklama
Reklama

"Podczas gdy np. kraje azjatyckie handlują w coraz większym stopniu między sobą, głównymi odbiorcami polskich towarów pozostają rynki rozwinięte. Tymczasem gospodarki wschodzące rozwijają się w znacznie szybszym tempie niż gospodarki uprzemysłowione, co przekłada się również na popyt na dobra sprowadzane z zagranicy" - wyjaśnił Winnicki.

"Nawet mimo pewnego osłabienia wzrostu rynków wschodzących w ostatnich latach, ich dynamika cały czas jest znacznie większa niż w przypadku rynków rozwiniętych, dzięki rosnącym apetytom tamtejszych konsumentów, korzystnym trendom demograficznym i inwestycjom w rozwój infrastruktury. Dlatego też spowolnienie nie powinno zniechęcać polskich firm do ekspansji na te rynki. W długim okresie będą pięły się w rankingu największych gospodarek świata, podczas gdy dotychczasowi główni partnerzy Polski będą przesuwali się na dalsze pozycje" - dodał Winnicki.

Zgodnie z prognozą najbardziej perspektywicznym rynkiem zbytu dla polskich eksporterów będzie Azja. Eksport do krajów z tego regionu świata w ciągu najbliższych kilku lat może rosnąć nawet w dwucyfrowym tempie, np. 13,6 proc. rocznie do Bangladeszu, 13,4 proc. do Wietnamu, czy 12,3 proc. do Malezji.

"W wieloletniej perspektywie rozwój wymiany handlowej z Azją i innymi regionami świata powinien przełożyć się na zmianę struktury polskiego handlu zagranicznego w kierunku większej dywersyfikacji, a przez to też jej bardziej dynamicznego wzrostu" - ocenił Winnicki.

Jeśli chodzi o import, to autorzy prognoz przewidują, że będzie on rósł o ok. 6 proc. rocznie. Korzystny wpływ na perspektywy importowe ma dobra sytuacja gospodarcza Polski, a w szczególności umacniający się popyt wewnętrzny. Zagrożeniem dla rozwoju wymiany handlowej mogą być jednak niekorzystne trendy demograficzne w Polsce.

Finanse
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Finanse
Wynik PPK za 2025 r. wyraźnie powyżej prognozy. Pomogła giełda
Finanse
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Finanse
Euro w Polsce w ciągu dziesięciu lat? Polacy są przeciwni
Materiał Partnera
76 proc. firm zrealizowało cele rozwojowe w 2025 r. – teraz czas na ochronę płynności finansowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama