Reklama

Trwa fatalna seria złotego

Już trzecią sesję z rzędu nasza waluta traciła wobec głównych dewiz. Wyceny niektórych zbliżają się do kilkumiesięcznych maksimów.
Trwa fatalna seria złotego

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Złoty był w czwartek, obok australijskiego dolara i norweskiej korony, jedną z najsłabszych dewiz. Tracił po ponad 1 proc. do euro, dolara, franka i jena. To już trzeci dzień słabości z rzędu. Za wspólną walutę trzeba już płacić 4,5578 zł, a na horyzoncie są tegoroczne szczyty przy 4,63 zł. Dolar kosztował w czwartkowe popołudnie 3,9 zł, więc kurs zbliża się do czerwcowej strefy konsolidacji przy 4 zł. Cena szwajcarskiego franka wyrównała wrześniowe maksimum 4,26 zł, co zwiększa ryzyko osłabienia w kierunku marcowych poziomów, czyli 4,38 zł. Nieco mniej, bo 0,7 proc., złoty tracił do funta, ale brytyjska waluta utrzymała się powyżej 5 zł.

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Finanse
Czy bank centralny powinien brać się za handel złotem?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Finanse
Złoto spada trzeci tydzień. NBP traci miliardy „na papierze”
Finanse
Nie tylko Excel. CFO bliżej pola niż arkusza
Gala wręczenia nagród „Parkietu”
„Byki i Niedźwiedzie”. Kto zdobył najważniejsze nagrody rynku kapitałowego?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama