fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Polacy mają już ponad milion profili zaufanych

123RF
Liczba podpisów elektronicznych umożliwiających korzystanie z usług administracji publicznej w internecie skokowo rośnie, głównie dzięki bankom. Do końca roku ma przekroczyć 1,5 mln.

Liczba aktywnych profili zaufanych przekroczyła w poniedziałek 1 mln (rok temu było ich nieco ponad 0,5 mln). Ogromna w tym zasługa banków, poprzez które założono już ok. 300 tys. profili, będących odpowiednikiem podpisu elektronicznego umożliwiającego weryfikację użytkownika, otwierającego drogę do załatwienia wielu spraw w administracji państwowej online i przez całą dobę.

Szybki wzrost

Rola banków jest widoczna zwłaszcza wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę, że z ich pomocą (poprzez bankowość internetową) profile można zakładać dopiero od października 2016 r. – pionierem był tu PKO BP. Kolejnymi bankami, które wprowadziły tę usługę, były ING Bank Śląski (w grudniu) oraz Millennium (w styczniu) i Pekao (w maju).

Wprawdzie wcześniej założenie profilu również odbywało się drogą elektroniczną, ale aby go aktywować, trzeba było osobiście odwiedzić tzw. punkt potwierdzający (mogą być nim np. urzędy skarbowe czy urzędy gminy). Dzięki aktywności banków w ciągu zaledwie trzech miesięcy – od końca marca do początku lipca – poprzez bankowość elektroniczną założono aż 200 tys. profili.

– Nie zakładamy żadnej konkretnej liczby profili zaufanych, chcemy, aby było ich po prostu jak najwięcej. Tempo przyrostu powinno znowu przyśpieszyć po tym, jak kolejne banki umożliwią potwierdzanie profilu zaufanego w swoich systemach bankowości elektronicznej – mówi Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji, które obsługuje system.

Podobno na ostatniej prostej są już mBank i BZ WBK, które mogą dołączyć do systemu jeszcze w czasie wakacji. Wtedy, jak wynika z szacunków, dostęp do w pełni elektronicznego założenia profilu zaufanego będą mieli klienci stanowiący 80 proc. rynku bankowości internetowej. Poza tym do systemu mają dołączyć również Alior, BGŻ BNP Paribas, Citi Handlowy, Raiffeisen i Credit Agricole.

Na koniec tego roku liczba profili zaufanych, przy obecnym tempie i liczbie zaangażowanych banków, może sięgnąć 1,4 mln. Ale gdyby dołączyły do tego grona jeszcze BZ WBK i mBank, realne byłoby dojście nawet w okolice 1,6 mln.

– Profile będą coraz bardziej dostępne, a jednocześnie coraz bardziej potrzebne, bo zwiększa się i nadal będzie się zwiększać liczba usług w e-administracji. W tej chwili mamy ich już ponad 500 – informuje Manys.

W tej liczbie zawierają się m.in. usługi m.in. związane z systemem ePUAP (wysyłanie pism ogólnych do urzędów, dopisanie do spisu wyborców czy zezwolenie na wycinkę drzewa), ale też z systemem PUE (zaświadczenia lekarskie, deklaracje i składki do ZUS, sprawdzanie wysokości składek).

To także szereg usług dla przedsiębiorców (rejestracja i zawieszanie firmy, sprawdzenie kontrahentów, licencje) oraz dla zwykłych obywateli (wnioski o dowód osobisty, odpisy aktu stanu cywilnego, dane w rejestrze PESEL). W ten sposób można także wnioskować o świadczenia socjalne, pomoc społeczną czy poprosić o zaświadczenie o niekaralności. Załatwić można również sprawy regionalne, takie jak sprawdzenie ewidencji gruntów, czy wnioskować o pozwolenie na roboty budowlane.

Jak zapowiada resort cyfryzacji, dojdą do tego już niebawem kolejne usługi, takie jak elektroniczna rejestracja narodzin dziecka (niebawem w Ełku ruszy pilotaż) czy rozbudowana wersja systemu ewidencji pojazdów CEPiK (już teraz można sprawdzać liczbę punktów karnych, ale w nowej wersji będą one uaktualniane online).

Potrzeby znacznie większe

Eksperci wskazują, że tak duży i szybki przyrost profili zaufanych stanowi solidną podstawę efektywniejszej cyfryzacji polskiego państwa na linii obywatele–administracja.

– Barierami dla dalszego postępu cyfryzacji jest inercyjność instytucji publicznych i niedostateczna koordynacja ich działań. Zawsze wygodniej i bezpieczniej jest funkcjonować po staremu, czyli wyłącznie w sferze analogowej. Presja ze strony konkurencji rynkowej tu nie występuje, co oznacza, że konieczny jest inny, odgórny motywator procesów cyfryzacyjnych – zaznacza Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

Dodaje, że trzeba nadal poszerzać zakres usług i spraw możliwych do załatwienia online. – Jeden milion profili zaufanych to dobry początek, ale ich liczba musi zostać jeszcze zwielokrotniona, co stwarza potrzebę m.in. rozszerzania sieci punktów potwierdzania – zaznacza. Na razie tych placówek jest około 1200. Według Kozłowskiego dobrym kierunkiem byłaby jeszcze większa współpraca w tym zakresie z sektorem prywatnym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA