Finanse

Afera GetBack: Kąkolewski nie daje za wygraną

parkiet.tv
Tak jak można było się spodziewać zamieszanie wokół GetBacku nie ustaje. Po ostatnich informacjach ze spółki, głos po raz kolejny postanowił zabrać jej były prezes Konrad Kąkolewski. Znów w mocnych słowach atakuje on Abris Capital Partners, który jest akcjonariuszem GetBacku.

Przypomnijmy, że GetBack przesunął termin publikacji raportu rocznego z 30 kwietnia na 15 maja. To co wydaje się jednak dużo ważniejsze to fakt, że firma złożyła wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Wydarzenia te skłoniły Konrada Kąkolewskiego do tego, aby po raz kolejny ustosunkować się do wydarzeń w GetBacku. Poniżej prezentujemy oświadczenie Kąkolewskiego przesłane do redakcji.:

"Szanowni Państwo

1. W pełni zgadzam się z docierającymi do mnie opiniami Obligatariuszy Getback S.A., którzy uznają za niedopuszczalne jakiekolwiek próby ograniczenia praw Obligatariuszy Spółki inicjowane przez większościowego akcjonariusza Spółki tj. DNLD Holdings S.a.r.l na czele którego stoi Abris Capital Partners poprzez złożenie wniosku o otwarcie przyśpieszonego postępowania restrukturyzacyjnego.

2. W chwili obecnej najwyższym priorytetem Zarządu oraz Rady Nadzorczej Spółki powinno pozostać skuteczne sfinalizowanie uzgodnionego procesu dokapitalizowania Spółki. To działanie zapewni Spółce w pełni możliwość dalszego niezakłóconego prowadzenia swojej bieżącej działalności operacyjnej, w szczególności terminowej spłaty zobowiązań. Tym samym zainicjowane postępowanie układowe można by uznać za bezcelowe. W momencie odwołania mnie z funkcji Prezesa Zarządu Spółka prowadziła zaawansowane rozmowy z wybraną grupą inwestorów w celu pozyskania nowego kapitału. Część inwestorów wyrażała również chęć udzielenia Spółce dodatkowego finansowania, w celu zmiany struktury zadłużenia.

3. Kontynuacja i sfinalizowanie niniejszych rozmów jest kluczowe z punktu widzenia interesów Spółki, Obligatariuszy oraz Akcjonariuszy. Z informacji, które posiadam wynika, iż te rozmowy z inwestorami zostały zawieszone. Dlatego też apeluję do DNLD Holdings (jeżeli nie są zainteresowani pozyskaniem do grona akcjonariatu dodatkowych inwestorów zewnętrznych) o dokapitalizowanie Spółki kwotą 370 mln zł odpowiadającą środkom pozyskanym przez DNLD Holdings przy wprowadzaniu Spółki na giełdę. Jednocześnie informuję, iż ze wszystkich udziałowców DNLD Holdings, jedynie część członków zarządu Spółki posiadająca udziały w ninieszym podmiocie nie wzięła udziału w podziale kwoty uzyskanej w procesie IPO. Podkreślam jeszcze raz, iż efektywne sfinalizowanie zaawansowanego już procesu pozyskiwania nowego inwestora lub inwestorów, w mojej opinii, czyni rozpoczęte postępowanie układowe bezcelowym, a dokapitalizowanie Spółki zabezpiecza w najkorzystniejszy sposób interesy wszystkich Interesariuszy Spółki. Brak dalszego aktywnego działania w tym kierunku w mojej ocenie jest naruszeniem interesów Spółki, Obligatariuszy i innych Wierzycieli oraz wszystkich Akcjonariuszy.

4. Jednocześnie wyrażam nadzieję, iż przygotowany w takim pośpiechu i bardzo krótkim czasie wniosek o wszczęcie przyśpieszonego postępowania układowego został przygotowany solidnie, bez uszczerbku dla interesów Obligatariuszy oraz innych Wierzycieli Spółki. Wobec braku opublikowanych sprawozdań finansowych z niecierpliwością oczekuję na przedstawione tam założenia, w szczególności w odniesieniu do wysokości uwzględnionych we wniosku aktywów oraz propozycji harmonogramu spłat zobowiązań. Spółka posiada wystarczający zbiór portfeli wierzytelności zapewniających spłatę wszystkich zaciągniętych zobowiązań. Szacowana kwota spłat z obsługiwanych portfeli wierzytelności należna Spółce to kwota 7,8 mld zł.

5. Nie posiadam wiedzy co się dzieje aktualnie w Spółce, ale mam nadzieję, że wobec problemów z płynnością Spółki nie zastosowano wyceny aktywów metodą likwidacyjną, co znacznie obniżyłoby ich faktyczną wartość i wpłynęło negatywnie na przedstawione propozycje układowe. Takie działanie będzie rodziło mój sprzeciw i deklaruję pełne wsparcie Obligatariuszom w analizie przedstawionych założeń ewentualnego układu, w szczególności w zakresie przyjętych przepływów środków pieniężnych oraz kosztów ich realizacji. W najbliższych dniach podamy kontakt do kancelarii prawnej prowadzącej prace w tym zakresie oraz numer telefonu, pod którym należy się kontaktować w celu ochrony swoich inwestycji.

6. Mam nadzieję jednak, że dojdzie wkrótce do zawarcia porozumienia z nowymi inwestorami Spółki w zakresie jej dokapitalizowania, a wniosek o wszczęcie postępowania układowego będzie mógł zostać wycofany, jako zdecydowanie najmniej korzystna alternatywa dla wszystkich zainteresowanych stron.

Wypada przypomnieć genezę zaistniałej sytuacji:

1. Getback S.A. jest normalnie działająca spółką w branży zarządzania wierzytelnościami, finansującą swoją działalność inwestycyjną analogicznie jak inne podmioty z branży, w szczególności kredytami bankowymi oraz obligacjami korporacyjnymi.

2. W celu zabezpieczenia długoterminowego stabilnego rozwoju Spółki Zarząd Getback S.A, wielokrotnie zgłaszał do większościowego akcjonariusza tj. DNLD Holdings S.a.r.l. za pośrednictwem lidera konsorcjum Abris Capital Partners wnioski o umiarkowane dokapitalizowanie Spółki, niestety bez wymiernego efektu. Rozwiązaniem tych potrzeb miało być wprowadzenie Spółki na Warszawską Giełdę Papierów Wartościowych i pozyskanie tym sposobem dodatkowego kapitału. Jak się okazało zadecydowano, że oprócz emisji nowych akcji, z których środki miały zasilić kapitałowo Spółkę, DNLD Holdings sprzeda również część akcji znajdujących się w jego portfelu.

3. W wyniku tego procesu DNLD Holdings pod przewodnictwem Abris Capital Partners po debiucie Spółki na GPW pozyskał kwotę 370 mln zl w gotówce, realizując zwrot z inwestycji w zaledwie trzy miesiące po zapłacie całkowitej ceny zakupu Spółki.

4. Zarząd Spółki w kolejnych okresach 2017 r. kontynuował działania mające na celu dokapitalizowanie Spółki i wzmocnienie jej modelu biznesowego - wszystkie one spotkały się z negatywnym przyjęciem przez większościowego akcjonariusza m.in. dodatkowa emisja akcji i objęcie jej przez zagranicznych inwestorów, przygotowana transakcja nabycia TFI z istotnymi aktywami ulokowanymi w funduszach sekurytyzacyjnych i posiadającym zaplecze do rozwoju kolejnych funduszy inwestujących w portfele wierzytelności.

5. W grudniu 2017 r. Rada Nadzorcza Spółki przyjęła plan finansowy na rok 2018 r. uwzględniający dokapitalizowanie Spółki w maju 2018 r kwotą 1 mld zł.

6. Wobec powyższego Zarząd przygotował plan zakładający realizację założeń przyjętych w planie finansowym na rok 2018 poprzez zarekomendowanie Radzie Nadzorczej Spółki przeprowadzenia emisji 19.999.999 nowych akcji oraz upoważnienie Zarządu do podwyższenia kapitału docelowego o nie więcej niż 50.000.000 akcji. Rada Nadzorcza uchwałą jednogłośnie przyjęła rekomendację Zarządu. Następnie Zarząd Spółki wystąpił do Walnego Zgromadzenia o przyjęcie uchwał w sprawach jak powyżej.

7. Jednym z kluczowych błędów w procesie dążenia do pozyskania do Spółki dodatkowego kapitału i przeprowadzenia nowej emisji akcji (nie tylko w ocenie Zarządu ale i całego rynku kapitałowego), który w sposób istotny przesądził o poddaniu Spółki bardzo ciężkiej presji płynnościowej był brak odpowiedniego wsparcia większościowego akcjonariusza, którego reprezentuje Abris Capital Partners w procesie emisji nowych akcji w procedurze ABB, jak to standardowo realizuje się w tego typu przypadkach (np. CCC, Mabion, Famur). W tamtym momencie Zarząd pozyskał inwestorów zainteresowanych tego typu transakcją, jednakże wobec braku możliwości zaoferowania im akcji znajdujących się w obrocie do transakcji nie doszło z winy Abris Capital Partners.

8. Wszelkie powstałe zawirowania wokół emisji akcji ogłoszonych przez Spółkę, w szczególności brak jednoznacznej deklaracji wsparcia i aktywnego udziału w emisji przez większościowego akcjonariusza, wpłynęły negatywnie na kurs akcji Spółki, co z kolei przełożyło się na zaniepokojenie Obligatariuszy, którzy w większej niż zazwyczaj skali skorzystali z opcji żądania wcześniejszego wykupu obligacji. Ta sytuacja spowodowała tymczasową konieczność spłaty większej kwoty zobowiązań z tytułu obligacji niż planowano. Bieżąca działalność operacyjna i obsługa portfeli wierzytelności odbywała się bez zakłóceń. Należy przypomnieć, że Spółka w okresie od 2 stycznia do 3 kwietnia 2018 r. wykupiła obligacje na kwotę przewyższającą 197 mln zł., a w całym 2017 r. dokonano wykupów na kwotę powyżej 500 mln zł.Mając grupę zainteresowanych inwestorów którzy deklarowali otwarcie chęć uczestniczenia w podwyższeniu kapitału nic nie wskazywało na to że problemy te mogą się dalej pogłębić. Jednak rozmowy z tymi inwestorami zostały zahamowane z chwilą mojego odwołania. Zahamowane zostały również wszelkie wstępnie uzgodnione przeze mnie transakcje o charakterze dłużnym z inwestorami chętnymi na obejmowanie naszych obligacji zarówno z Polski jak i z zagranicy. Zahamowano również prace nad kredytami które były zaawansowane.

9. Warto podkreślić, że emisje nowych akcji, w tym również emisje akcji w ramach kapitału docelowego zarekomendowane przez Zarząd, były podyktowane potrzebą zapewnienia realizacji kluczowych długoterminowych celów biznesowych Spółki oraz założeń przyjętego planu finansowego na 2018 r., a nie były podyktowane wsparciem bieżącej płynności, która w momencie podejmowania wyżej wymienionych decyzji była niezagrożona.

10. Problemy związane z płynnością Spółki w głównej mierze wynikają z postawy i zachowania większościowego akcjonariusza w procesie dokapitalizowania Spółki, w szczególności w okresie ostatnich trzech miesięcy. Brak zdecydowanego i transparentnego dla rynku kapitałowego wsparcia Zarządu w procesie pozyskania dodatkowego kapitału do Spółki, w szczególności brak umożliwienia Spółce zaoferowania zainteresowanym inwestorom akcji znajdujących się w obrocie, doprowadziły do niekorzystnego rozwoju wydarzeń dla Spółki. W szczególności, tak jak wspomniałem powyżej, spadek kursu akcji przełożył się na widoczne zaniepokojenie Obligatariuszy Spółki skutkujące zgłoszeniem żądań wcześniejszego wykupu części obligacji. Przedłużający się okres pozyskiwania zgód przez Abris Capital Partners na techniczne zdjęcie lock-up i możliwość skutecznego przeprowadzenia emisji akcji, pogłębiał tylko problemy związane z dalszą destabilizacją kursu akcji Spółki. Przed tymi wydarzeniami Spółka nie borykała się z tego typu problemami płynnościowymi. Jednocześnie chcę podkreślić, iż Zarząd Spółki w zakresie poziomów zadłużenia działał w ramach limitów zatwierdzanych przez Radę Nadzorczą zgodnie ze Statutem Spółki, nie odbiegając od wskaźników zadłużenia charakterystycznych dla podmiotów działających w naszej branży w Polsce i w Europie. Niestety do dzisiaj nie mogę zrozumieć pobudek jakimi kierował się Abris Capital Partners przyjmując taką strategię działania w odniesieniu do procesu dokapitalizowania Spółki. Analogiczne wątpliwości nasuwają się również do złożonego wniosku o wszczęcie przyśpieszonego postępowania układowego, skoro istnieją inne alternatywy korzystniejsze dla wszystkich Interesariuszy."

11. Z tego miejsca jeszcze raz apeluję do Zarządu oraz AbrisCapital Partners o kontynuację rozmów z inwestorami zainteresowanymi zaangażowaniem kapitałowym w Spółkę w celu szybkiego ustabilizowania sytuacji i jej dalszego niezakłóconego działania."

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL