fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kaczyński dał bankom paliwo do wzrostu

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Banki już od kilku tygodni są motorem zwyżek na warszawskiej giełdzie (od dołka z końca listopada indeks WIG-Banki zyskał już prawie 29 proc., zaś WIG „tylko" 19 proc.).

W piątek banki znowu rosły, pozwalając WIG20 na pokonanie bariery 2150 pkt, najwyższego poziomu od września 2015 r. Poziom 2200 pkt staje się coraz bardziej realny.

Piątkowa zwyżka notowań banków sięgała w niektórych przypadkach ponad 10 proc. Drożały głównie banki mające sporo hipotek walutowych, czyli: Getin, Millennium, mBank, PKO BP i BZ WBK. Powodem zwyżek były słowa Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, który stwierdził, że frankowicze powinni zacząć walczyć w sądach, zaś rząd nie może podejmować działań mogących doprowadzić do zachwiania systemu bankowego.

Zdaniem analityków to jasny przekaz, świadczący o tym, że rząd nie zamierza doprowadzać do przymusowego i kosztownego dla banków przewalutowania hipotek. Eksperci są podzieleni co do perspektyw notowań banków, ale ich zdaniem jest wysoce prawdopodobne, że nie dojdzie do realizacji czarnego dla banków scenariusza.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA