WMO podało, że wzrost stężenia CO2 w atmosferze był powyżej średnich wzrostów notowanych w poprzedniej dekadzie.
Również wzrost stężenia innych gazów cieplarnianych - takich jak metan i tlenek azotu był wyższy niż wynosi średnia za ostatnią dekadę.
Raport WMO skupia się na stężeniu gazów cieplarnianych w atmosferze a nie ich emisjach.
Z danych WMO pochodzących ze stacji monitorujących poziom gazów cieplarnianych wynika, że w 2018 roku koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze wyniosła 407,8 cząsteczek na milion (ppm). W 2017 roku było to 405,5 ppm.
Poziom dwutlenku węgla w atmosferze jest o 147 proc. większy niż w epoce przedindustrialnej (ok. 1750 roku).
Z kolei poziom metanu w atmosferze jest o 259 proc. wyższy niż w epoce przedindustrialnej. Za 60 proc. emisji metanu odpowiedzialny jest człowiek.
W przypadku tlenku azotu jego stężenie w atmosferze jest wyższe o 123 proc. niż w 1750 roku.
Stężenie gazów cieplarnianych w atmosferze w 2018 roku wywoływało o 43 proc. silniejszy efekt cieplarniany niż w 1990 roku - wynika z danych WMO.