fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Stały katalog oczekiwań biznesu wobec prezydenta

Wikimedia Commons, Creative Commons Uznanie autorstwa–na tych samych warunkach 3.0, fot. Marcin Białek
Lista postulatów biznesu adresowanych do głowy państwa jest stała, niezależna od tego, kto pełni urząd. Najważniejsze jest stanie na straży przestrzegania prawa.

Na razie w szranki wyborcze stanęło pięciu kandydatów, w tym dwoje z PO. Jakie oczekiwania wobec nich ma biznes?

– Nie chcę się odnosić do poszczególnych kandydatur – mówi Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan. Formułuje jednak uniwersalną listę oczekiwań pod adresem urzędu prezydenta, niezależnie od tego, kto nim będzie. – Prezydent powinien być stróżem prawa. Powinien budować środowisko prawne przewidywalne, transparentne i jasne. Takie, w którym nie tylko przedsiębiorcy, ale wszyscy obywatele mogliby się czuć bezpiecznie – mówi Baczewski. – Prezydent powinien też wsłuchiwać się w głos przedsiębiorców, brać pod uwagę ten głos i prezentowane przez nas stanowiska i opinie w sprawie przygotowywanych nowych ustaw – dodaje.

Zwraca uwagę, że organizacje przedsiębiorców są dziś świetnie przygotowane do tego, by analizować projekty ustaw. Podkreśla wagę dialogu społecznego. – W znaczącej większości spraw organizacje przedsiębiorców mówią dziś jednym głosem. Ba, jednym głosem wypowiadamy się też w wielu istotnych kwestiach gospodarczych i społecznych ze związkami zawodowymi. Warto, żeby prezydent brał to pod uwagę, by obserwował to, co dzieje się na przykład w Radzie Dialogu Społecznego – mówi dyrektor generalny Lewiatana.

Przekonuje też, że przedsiębiorcy są gotowi do współpracy nad długoterminowymi rozwiązaniami, wizją i strategiami, które mają służyć rozwojowi kraju. – W tym roku przygotowaliśmy na przykład raport, który podpowiada, co zrobić, żeby pobudzić inwestycje. Nasza gospodarka bardzo ich potrzebuje. Nie da się bez końca opierać wzrostu gospodarczego w zasadzie jedynie na konsumpcji. Zwłaszcza w okresie nadchodzącego spowolnienia gospodarczego – mówi Grzegorz Baczewski.

– Nasz katalog oczekiwań wobec prezydenta jest niezmienny, niezależnie od tego kto kandyduje i kto ostatecznie obejmie ten urząd – mówi też Łukasz Bernatowicz, wiceprezes Business Centre Club i wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego. – Przede wszystkim więc prezydent powinien stać na straży konstytucji. Powinien stać na straży przestrzegania prawa. Prawo nie powinno się zmieniać zależnie od widzimisię rządzących. Jego pewność i trwałość są bardzo ważne dla osób prowadzących biznes, ale oczywiście także dla pozostałych obywateli.

Mówi, że w tym zakresie biznes miał szczególne oczekiwania wobec Andrzeja Dudy. – Jest prawnikiem, powinien to wszystko doskonale rozumieć – przekonuje Bernatowicz. Podkreśla, że od jakości prawa i tego, czy jest ono przestrzegane, zależy rozwój kraju. – Bez tego inwestycje kuleją, zagraniczny kapitał nie chce się w pełni angażować.

Przekonuje, że dobrze byłoby, gdyby przy tym wszystkim prezydent patrzył przyjaznym okiem na przedsiębiorców. Żeby rozumiał, że to, jakie mają warunki do działania, przekłada się na wzrost gospodarczy i poziom życia pozostałych obywateli. – Tymczasem na przedsiębiorców przerzucane są koszty związane z potrzebą pokrycia deficytu w budżecie państwa. To my w pierwszej kolejności odczujemy podwyżki cen energii. W nas wymierzone są zmiany w ZUS – wylicza wiceprezes BCC. – A takich bolączek jest znacznie więcej. Dobrze, żeby prezydent miał tego świadomość.

– Prezydent mógłby ogłosić pakt stabilności prawa – mówi Arkadiusz Pączka, zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP. Tłumaczy, że w skład tego pakietu powinna wchodzić ochrona zasad konstytucji, także tych ważnych z punktu widzenia biznesu.

– Chodzi o przestrzeganie zasady swobody prowadzenia działalności gospodarczej. No i oczywiście o przestrzeganie zasad państwa prawa – mówi Arkadiusz Pączka. – Przedsiębiorcy mają dużo uwag do przestrzegania zasady pewności prawa. Jego zdaniem prezydent powinien też dbać o podniesienie znaczenia Rady Dialogu Społecznego. A w jego otoczeniu obok polityków powinny się też znaleźć osoby wywodzące się z biznesu, doskonale znające realia jego prowadzenia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA