Biznes

Legendarny producent gitar Gibson złożył wniosek o upadłość

Bloomberg
Gibson, legendarny producent gitar złożył wniosek o upadłość. Firma od lat boryka się z kłopotami finansowymi.

Firma Gibson Brands Inc. ma niemal 500 mln dolarów długu.

Wniosek o bankructwo zawiera jednocześnie plan restrukturyzacji biznesu - informuje agencja Reutera. Taką możliwość daje firmie Rozdział 11 prawa upadłościowego w Stanach Zjednoczonych.

Gibson ma kłopoty nie tylko dlatego, że sprzedaż elektronicznego sprzętu użytkowego poza USA gwałtownie spadła, ale także dlatego, że firma zaciągała długi, których nie była w stanie spłacać. W zeszłym roku Gibson zapożyczył się na 130 mln dolarów, żeby wyjść na prostą.

Firma zdecydowała się w 2014 roku poszerzyć działalność i w 2014 roku kupiła od koncernu Philips dział produkujący głośniki, słuchawki i inne dodatki. To właśnie ta część przedsiębiorstwa generuje obecnie największe straty. Gibson poinformował we wniosku upadłościowym, że chce się skoncentrować się na działalności w zakresie produkcji gitar i sprzętu audio.

Prezes i właściciel 36 proc. udziałów w firmie Henry Juszkiewicz napisał w oświadczeniu, że przez ostatnie 12 miesięcy firma bardzo mocno pracowała nad programem restrukturyzacji i powrotu do biznesowych korzeni.

Sprzedaż gitar produkowanych przez Gibsona wzrosła w 2017 roku o 10,5 proc. do wartości 122 milionów dolarów. Firma sprzedaje rocznie ponad 170 tys. gitar w 80 krajach - informuje Reuters. Ma też ponad 40 proc. udziału w rynku gitar elektrycznych o wartości powyżej 2 tys. dolarów.

Na instrumentach Gibsona grały takie gwiazdy jak Elvis Presley, John Lennon, George Harrison, Marc Bolan, B.B. King oraz Jimi Hendrix. Gitar tej marki nadal używa Eric Clapton, Slash, Jimmy Page, Angus Young, Keith Richards, Bob Dylan, Lenny Kravitz i Jeff Beck.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL