Do 1 lipca 2026 roku obywatele Stanów Zjednoczonych, państw Unii Europejskiej, państw strefy Schengen, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu i Omanu mogą wjechać do Armenii i przebywać na jej terytorium do 180 dni bez konieczności posiadania wizy.
Ułatwienie dla turystów, promocja dla kraju
Luzowanie przepisów wizowych ma ułatwić wjazd do kraju obcokrajowcom, a przez to zachęcać ich do podejmowania bardziej spontanicznych podróży do Armenii i ułatwiać organizowanie krótkich i dłuższych pobytów.
Czytaj więcej
Rada Miasta Stuttgartu zdecydowała o wprowadzeniu podatku od noclegów w wysokości 3 euro za osobę za noc. Nowa opłata ma zasilić budżet miasta mili...
– Ta inicjatywa jest wyraźnym zaproszeniem dla podróżników z całego świata. Armenia jest otwarta i gościnna. Z niecierpliwością czekamy na możliwość dzielenia się naszą kulturą, krajobrazami i gościnnością z większą liczbą odwiedzających w 2026 roku – wyjaśnia przewodnicząca Armeńskiego Komitetu Turystyki Lusine Gevorgyan, cytowana przez portal Visa News.
Władze mają nadzieję, że tymczasowe zniesienie wiz przyczyni się też do zwiększenia rozpoznawalności kraju na arenie międzynarodowej poprzez promocję jego walorów krajobrazowych i oferty turystycznej.
Armenia – kraj monastyrów
Oferta najstarszego chrześcijańskiego kraju na świecie, jak mówi się o Armenii, obejmuje wiekową stolicę Erywań, licznie porozrzucane po kraju monastyry, w tym wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO klasztory w Hachpat i Sanahin, oraz naturę i przyrodę. Turyści chętnie przyjeżdżają nad jezioro Sewan – największy tego typu zbiornik w Armenii i na Kaukazie oraz jeden z najwyżej położonych akwenów na świecie.
Z danych podanych przez Komitet Statystyczny wynika, że w 2025 roku Armenię odwiedziło 2,26 miliona turystów, o 2,5 proc. więcej niż w 2024. Największą grupą odwiedzających byli Rosjanie (921 tysięcy), stanowiący 40 procent wszystkich gości zagranicznych, następnie Gruzini (288 tysięcy) i Irańczycy (182 tysięcy).
Odnotowano też obecność Amerykanów, Chińczyków, Francuzów, Niemców, Hindusów, także Polaków, których przyjechało nieco ponad 13 tysięcy. Polska ma bezpośrednie połączenia z Armenią dzięki narodowemu przewoźnikowi PLL LOT.
Czytaj więcej
Węgry zamknęły ubiegły rok rekordowymi wynikami w turystyce. Są one efektem przede wszystkim wzrostu liczby turystów z zagranicy.