W styczniu 2026 roku Maltę odwiedziło ponad 44,1 tysięcy turystów z Polski, czyli o 43,2 procent więcej w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej – podaje w komunikacie Maltańska Organizacja Turystyczna (Malta Tourism Authority).
Wynik ten zapewnił Polakom pierwsze miejsce wśród europejskich nacji odwiedzających Maltę. Warto przypomnieć, że byli oni liderami także w styczniu 2025 roku. Na kolejnych pozycjach uplasowali się goście z Wielkiej Brytanii (40,7 tysiąca) i Włoch (31,6 tysiąca).
Polska od dłuższego czasu jest jednym z najszybciej rosnących rynków źródłowych Malty. Szczególnie widoczny jest wzrost liczby przyjazdów w miesiącach jesienno-zimowych i w długie weekendy.
W ubiegłym roku Maltę odwiedziło 386,6 tysiąca polskich turystów, czyli o 46 procent więcej niż rok wcześniej. Byli trzecią najliczniejszą nacją, po Brytyjczykach i Włochach, stanowiąc niemal 10 procent ogółu zagranicznych turystów na Malcie.
– Prognozy na 2026 rok pozostają bardzo optymistyczne. Jesteśmy przekonani, że w tym roku odnotujemy dwucyfrowy wzrost liczby turystów z Polski. Na tym etapie trudno jednak określić, czy będzie on bliższy 20 procentom czy raczej 40 procentom. W dużej mierze będzie to zależało od liczby połączeń oferowanych przez przewoźników na trasach między Polską a Maltą – mówi dyrektor warszawskiego biura Maltańskiej Organizacji Turystycznej John Mary Attard, cytowany w komunikacie.
Czytaj więcej
W roku 2025 pierwszy raz w historii Maltę odwiedziło ponad 4 miliony zagranicznych gości. Rekord wyspa zawdzięcza między innymi Polakom, którzy we...
Polacy podbijają Cypr – rekordowy początek roku
W styczniu historyczny wynik polscy turyści osiągnęli także na Cyprze. W tym miesiącu wyspę tę odwiedziło 22,6 tysiąca Polaków, co dało im udział w rynku rzędu 18,6 procent i pierwsze miejsce w rankingu. Tym samym Polacy przegonili okupujących od lat pierwsze miejsce Brytyjczyków.
– To pierwszy taki przypadek, kiedy inny rynek zagraniczny osiągnął lepsze wyniki niż Wielka Brytania – podkreśla w rozmowie z portalem Turystyka.rp.pl dyrektor odpowiedzialny za kontakty międzynarodowe w Ministerstwie Turystyki Cypru Doros Georgiades, który od wielu lat zajmuje się także polskim rynkiem.
– Jestem przekonany, że w przyszłości polski rynek będzie umacniać się coraz bardziej – dodaje Georgiades.
Kolejne miejsca w styczniowym rankingu zajęły Izrael z wynikiem niecałe 22 tysiące turystów (18,1 procent), Wielka Brytania – 19,2 tysiąca (15,8 procent), Grecja – 11,6 tysiąca (9,6 procent) i Niemcy – 7,5 tysiąca (6,2 procent).
W lutym Polacy spadli na drugie miejsce, jednak dystans do pierwszych ponownie Brytyjczyków pozostał niewielki (27 tysięcy vs 28,2 tysiąca).
W ubiegłym roku Cypr odwiedziło 373,8 tysiąca Polaków (dla porównania w 2024 roku 337,1 tysiąca, a w 2023 roku 273,9 tysiąca). Polska zajęła trzecie miejsce w rankingu pod względem liczby turystów, po Wielkiej Brytanii i Izraelu, i drugie pod względem liczby noclegów, po Wielkiej Brytanii.
Czytaj więcej
Przez dekady cypryjską turystykę definiowały słońce, plaża i morze. Od kilku lat wyspa zachęca jednak do podróżowania w jej głąb, między innymi w g...