Pierwsze swoje zawodowe zwycięstwo niespełna 19-letnia wówczas tenisistka z Raszyna odniosła na mączce, podczas Roland Garros w 2020 roku. Pierwszy finał rangi WTA zagrała również na ziemi, w Lugano, rok wcześniej, gdy uległa Słowence Polonie Hercog.
W głównym zawodowym cyklu, nie licząc turniejów ITF, Świątek przez sześć sezonów na kortach ziemnych cieszyła się z 99 zwycięstw i poniosła zaledwie 11 porażek. Daje to 90-procentową skuteczność. Dla czterokrotnej triumfatorki Roland Garros wiosna to więc radosny czas.
Ile razy Iga Świątek wygrała turniej w Stuttgarcie?
Poprzedni sezon był dla Polki wyjątkowo udany. Wygrywała w Madrycie, Rzymie i Paryżu. Ostatniej porażki na kortach ziemnych Świątek doznała właśnie w Stuttgarcie, gdy przegrała w półfinale z Jeleną Rybakiną.
Czytaj więcej
Tenisowa reprezentacja kobiet grała w Radomiu o finały Billie Jean King Cup. Polki – bez Igi Świątek i Magdaleny Fręch - miały szansę na awans do o...
Porsche Tennis Grand Prix ma wyjątkowy charakter. Tenisistki rywalizują w hali, ale na ziemi. Warunki gry są inne niż na powietrzu. Mączka znajduje się na podłożu zbliżonym do tartanu lekkoatletycznego, o grubszej strukturze. Jest więc bardziej ślisko. Kortom w Porsche Arena bliżej więc tak naprawdę do nawierzchni twardej. Trzeba się dobrze wczuć w ten teren.
Świątek potrafi jednak w Stuttgarcie grać. W 2022 i 2023 roku dostała tu porsche za zwycięstwo. W obu finałach zdecydowanie pokonała Arynę Sabalenkę, oddając Białorusince łącznie pięć gemów.
Kiedy Iga Świątek wygrała ostatni turniej?
Nigdy jednak przed wiosenną odsłoną tenisowego roku wiceliderka rankingu nie znajdowała się w tak trudnej sytuacji jak obecnie. Fakty są znane. Dopingowa sprawa, która wymagała wyjaśnienia, zmiana trenera, nieustanny sportowy niedosyt. Świątek od 8 czerwca nie wygrała turnieju. W tym sezonie, choć za każdym razem docierała co najmniej do ćwierćfinału, miała kilka wpadek, z których największą jest ostatnia porażka w Miami, z notowaną wówczas na 140. miejscu na świecie Filipinką Alexandrą Ealą.
Czytaj więcej
W ćwierćfinale Miami Open Iga Świątek poniosła jedną z najbardziej zastanawiających porażek w swojej karierze.
Świątek miała trzy tygodnie, żeby odpocząć, wyciągnąć wnioski, przeanalizować sytuację. Nie podjęła żadnych pochopnych decyzji. Pracuje w tym samym otoczeniu, według tego samego planu. Niedawno zamieściła na mediach społecznościowych zdjęcia z treningów na siłowni.
Nie wiemy jednak, jak się czuje, a w świetle tego, co się działo w tym roku, i co ją czeka, sfera mentalna przygotowań będzie najważniejsza. Presja bowiem rośnie. Świątek ma wiele do stracenia.
Z kim może zagrać Iga Światek w Stuttgarcie?
Polska tenisistka do 9 czerwca będzie bronić 4195 punktów. Za półfinał w Stuttgarcie to 195, a za zwycięstwa w Madrycie i Rzymie – po 1000, za triumf w Roland Garros – 2000. W tym samym czasie w ubiegłym roku Sabalenka zdobyła 1730, trzecia dziś na świecie Pegula – 0, a czwarta Coco Gauff – 1290.
Świątek nie ma więc szans na razie dogonić Białorusinki, która ma 3071 pkt przewagi, a może stracić drugie miejsce.
Czytaj więcej
Jannik Sinner ostatni raz zagrał w tenisa podczas Australian Open. Pod jego nieobecność w męskim tourze zapanowało bezkrólewie.
W Stuttgarcie nastąpi pierwsza próba sił. W pierwszej rundzie Polka ma wolny los. W drugiej - zmierzy się ze zwyciężczynią spotkania Chorwatek Donny Vekić z Janą Fett. W ćwierćfinale może zagrać z Emmą Navarro, a także chociażby z Jeleną Ostapenko. Potencjalne rywalki w półfinale to Mirra Andriejewa czy Pegula.
Sabalenka w pierwszej rundzie może zagrać z Anastazją Potapową albo Clarą Tauson. Świątek pozostaje faworytką turnieju, ale patrząc na to, co się działo ostatnio, należy być ostrożnym.
W Stuttgarcie gra również Magdalena Fręch. Łodzianka, ostatnio w kryzysie, w pierwszej rundzie zmierzy się ze Słowaczką Rebeccą Sramkovą. Magda Linette miała wziąć udział w turnieju w Rouen. Wycofała się jednak ze startu z powodu kontuzji.
Porsche Tennis Grand Prix potrwa do niedzieli. Zwyciężczyni dostanie 500 pkt do rankingu, zarobi 142 610 euro, a na deser wyjedzie z miasta samochodem Porsche Macan Turbo. Jest więc o co grać.
Transmisja turnieju w Canal+ Sport