Reklama

Ustawowy kompromis albo balansowanie między utratą twarzy a utratą szansy

Skład KRS nie może być wyłączną zmianą, jeśli nie określi się zasad kończących spór o prezydenckie nominacje sędziowskie.
KRS

KRS

Foto: PAP/Konrad Szymański

Nie wiemy, co zrobi prezydent z projektem ustawy o KRS. Wiemy, że punktem wyjścia dla jego decyzji będzie treść proponowanych zmian, przy czym permanentna przedwyborcza polaryzacja w kraju w oczywisty sposób nie sprzyja pisaniu kompromisowego prawa.

Pierwotne założenia resortu i efekty sejmowych prac legislacyjnych trudno byłoby zaliczyć do akceptowalnych. Jak ujął to w lutym 2024 r. prezydencki przedstawiciel w KRS mec. M. Krzyżanowski: „Projekt sprytnie zakłada wprowadzenie kuchennymi drzwiami nieformalnej weryfikacji nowych sędziów przez starych. A to jest oczywiste złamanie art. 180 konstytucji”.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama