Rasowy dźwięk silnika, świetna kultura pracy, trwałość i podatność na modyfikacje. To tylko niektóre z zalet pięciocylindrowych silników. Audi wcale nie jest jedyną marką, która je stosowała – wystarczy wspomnieć o Volvo czy Volkswagenie. Ale teraz została na „placu boju” już niemal jedyna, obok Cupry stosującej ten sam silnik i należącej do tego samego koncernu. Czas wspaniałych pięciu cylindrów nieubłaganie się kończy, oczywiście za sprawą norm emisji spalin – ale Audi chce pożegnać je z przytupem.
Pięciocylindrowy silnik Audi RS 3 Competition Limited
Pięć cylindrów – legenda, która zaczęła się w 1976 r.
Zanim zajrzymy w przyszłość, spójrzmy na chwilę do tyłu. Historia pięciocylindrowych jednostek Audi sięga 1976 r., kiedy taki silnik trafił pod maskę modelu Audi 100. Później rozwiązanie to stało się jednym z symboli marki – przede wszystkim dzięki rajdowym modelom z rodziny quattro, a w czasach współczesnych dzięki jednostce 2.5 TFSI, która wielokrotnie zdobywała nagrody w konkursie Engine of the Year.
Czytaj więcej
Porsche mierzy się ze spadającą sprzedażą i coraz większymi kosztami rozwoju nowych technologii. W odpowiedzi marka z Zuffenhausen rozważa duże zmi...
To właśnie ten silnik napędza również limitowane RS 3 Competition – czyli sposób marki na uczczenie pięćdziesięciolecia pięciu cylindrów. Pod maską pracuje 2,5-litrowa turbodoładowana jednostka generująca 400 KM i 500 Nm momentu obrotowego. Parametry pozostają takie same jak w standardowym RS 3, ponieważ Audi uznało, że jubilat jest tak doskonały, że nie wymaga już dodatkowych modyfikacji. Samochód wciąż przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,8 s, a napęd trafia na wszystkie koła dzięki systemowi quattro z aktywnym torque splitterem, który potrafi rozdzielać moment między tylne koła. Wersja Competition limited ma jednak podniesioną prędkość maksymalną – zamiast typowych 250 km/h może rozpędzić się do 290 km/h.
Audi RS 3 Competition Limited
Torowe zawieszenie i regulacja w kilkudziesięciu ustawieniach
Inżynierowie skupili się przede wszystkim na zmianach w zawieszeniu i prowadzeniu. Najważniejszym elementem nowej wersji jest w pełni regulowane zawieszenie gwintowane z amortyzatorami o zwiększonej pojemności płynu hydraulicznego i z dodatkowymi zbiorniczkami chłodzącymi na przedniej osi. Kierowca może ręcznie dostosować charakterystykę pracy zawieszenia do własnych preferencji lub warunków na torze. Kompresję przy niskiej prędkości można regulować w 12 stopniach, kompresję przy wysokiej prędkości w 15 stopniach, a siłę odbicia w 16 stopniach. Auto dostarczane jest nawet z zestawem narzędzi i instrukcją samodzielnej konfiguracji zawieszenia.
Czytaj więcej
Dacia pokazała model Striker – nowe rodzinne auto o nadwoziu przypominającym kombi, ale z elementami stylistyki crossovera. Samochód ma oferować du...
Zmiany objęły również tylną oś. Zamontowano grubszy stabilizator poprzeczny oraz twardsze sprężyny, które mają poprawić stabilność i reakcję samochodu przy dynamicznej jeździe. W standardzie znalazły się również ceramiczne hamulce węglowo-ceramiczne z czerwonymi zaciskami, a opcjonalnie dostępne są opony typu semi-slick Pirelli P Zero Trofeo R, przygotowane z myślą o jeździe torowej.
Audi RS 3 Competition Limited
Brzmienie pięciu cylindrów bez elektronicznych sztuczek
Modyfikacje objęły także akustykę, czyli „znak firmowy” pięciu cylindrów. Audi zastosowało sportowy układ wydechowy z regulowanymi klapami, który ma wyraźniej eksponować charakterystyczne brzmienie. Dodatkowo ograniczono izolację akustyczną w okolicach grodzi silnika, dzięki czemu dźwięk silnika jest lepiej słyszalny w kabinie. Bez uciekania się do „nieczystych” zabiegów z głośnikami.
Wizualnie RS 3 Competition limited wyróżnia się pakietem elementów z matowego włókna węglowego. Z karbonu wykonano m.in. przedni splitter, elementy prowadzące powietrze, obudowy lusterek, progi, tylny spojler oraz dyfuzor. Samochód stoi na 19-calowych felgach lakierowanych w charakterystycznym złotym odcieniu neodymowym. Do wyboru przygotowano trzy kolory nadwozia: Daytona Grey, Glacier White w wersji matowej oraz Malachite Green, który nawiązuje do rajdowej historii marki.
Audi RS 3 Competition Limited
Wnętrze utrzymano w czarnej kolorystyce z kontrastami w odcieniu złotego neodymu i białymi przeszyciami Ginger White. W standardzie znajdują się kubełkowe fotele RS obszyte skórą i mikrofibrą Dinamica. Na konsoli środkowej umieszczono tabliczkę z numerem seryjnym konkretnego egzemplarza – od 1 do 750. W cyfrowych zegarach Virtual Cockpit Plus pojawiły się białe tarcze, które stanowią ukłon w stronę legendarnego Audi RS2 Avant z 1994 r., pierwszego modelu z rodziny RS.
Audi RS 3 Competition Limited
750 egzemplarzy na cały świat. Do Polski trafi 48 aut
Audi zbuduje tylko 750 egzemplarzy nowej, urodzinowej wersji, a pierwsze samochody trafią do klientów w połowie 2026 r.. Do Polski trafi aż 48 sztuk Audi RS 3 Competition. Oznacza to, że będzie to jedna z najrzadszych i najdroższych odmian RS 3 w historii. W Wielkiej Brytanii samochód kosztuje 92 855 funtów, co po przeliczeniu daje około 470–480 tys. zł. Dużo? Kiedyś za tyle można było kupić RS 6. Ale jest spora szansa na to, że limitowane RS 3 już tańsze nie będzie. Spieszmy się słuchać pięciu cylindrów…
Audi RS 3 Competition Limited