Reklama

Tajemnica Bafometa wyjaśniona

3 kwietnia 1312 r. w Katedrze św. Maurycego w Vienne papież Klemens V odczytał w obecności króla Francji Filipa IV Pięknego oraz jego syna króla Nawarry Ludwika X treść bulli „Vox in excelso”, która wcześniej znana była tylko jemu samemu. Uczestnicy soboru byli poruszeni, kiedy biskup Rzymu oświadczył, że „nieodwołalnym i wiecznie mającym obowiązywać dekretem” Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona zostaje zlikwidowany, ale jednocześnie wszystkie oskarżenia templariuszy – o herezję, odwrócenie się od chrześcijaństwa i oddanie się kultowi tajemniczego „bożka”, którego wyobrażała głowa mężczyzny z długą brodą – zostają oddalone.
Tajemnica Bafometa wyjaśniona

Foto: Paweł Łepkowski

Wiemy, że ten ostatni element oskarżenia opierał się przede wszystkim na wymuszonych torturami zeznaniach brata Hugo de Pairauda. W 1297 r. krytykował otwarcie wybór Jakuba de Molay na wielkiego mistrza, a w 1304 r. jako jedyny templariusz poparł Filipa IV w sporze z papieżem Bonifacym VIII, co świadczy, że był kimś w rodzaju frakcjonisty i rozłamowca, gotowego pogrążyć Świątynię w bagnie niedorzecznych oskarżeń i pomówień. Jemu też się przypisuje użycie nazwy „Bafomet”, prawdopodobnie malapropizmu wynikającego z błędu leksykalnego od imienia Mahomet.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama