Reklama

Takiej kampanii jeszcze nie było

Pandemia, zmiana kandydata głównej partii opozycyjnej, spory wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. To była nietypowa walka o Pałac Prezydencki.
Korzystając z przesunięcia daty wyborów KO wymieniła kandydata. Małgorzatę Kidawę-Błońską zastąpił R

Korzystając z przesunięcia daty wyborów KO wymieniła kandydata. Małgorzatę Kidawę-Błońską zastąpił Rafał Trzaskowski

Foto: Rzeczpospolita/ Robert Gardziński

Reklama

Stan niepewności towarzyszył sztabom wyborczym w zasadzie od samego początku kampanii aż do ostatnich godzin przed ciszą wyborczą. Ostatnie „tradycyjne” konwencje odbyły się na początku marca. Później starcie o Pałac Prezydencki zdominował koronawirus i spór o to, czy i kiedy przeprowadzić wybory. Ostatecznie, po ostrym starciu w samej Zjednoczonej Prawicy i zmianach w prawie, termin wyborów marszałek Elżbieta Witek ustaliła na 28 czerwca.

Wcześniej „nie odbyła” się elekcja 10 maja, która miała być przeprowadzona tylko w trybie korespondencyjnym. Opozycja do dziś pyta, czy wicepremier i szef resortu aktywów państwowych Jacek Sasin poniesie finansową i polityczną odpowiedzialność.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama