Holandia jest także rynkiem perspektywicznym, bo wartość eksportowanych tam towarów rośnie. Według Ministerstwa Rozwoju, w 2015 roku polski eksport do Holandii wart był 7,9 miliarda euro. To o blisko miliard euro więcej niż w roku 2014, w którym także nastąpił wzrost w ujęciu rocznym – o ok. 750 mln euro. Poprawa wyników eksportowych polskich firm działających na rynku holenderskim widoczna była także w pierwszym kwartale 2016 roku, w którym eksport wzrósł do 1,97 mld euro z 1,93 mld euro rok wcześniej.
W eksporcie z Polski do Holandii duży udział mają urządzenia mechaniczne i elektryczne, produkty mineralne, artykuły spożywcze i napoje, pojazdy i jednostki pływające, produkty pochodzenia zwierzęcego i zwierzęta żywe, wyroby różne, wyroby z metali nieszlachetnych, tworzywa sztuczne oraz materiały i wyroby włókiennicze. Eksperci szacują, że powinien rosnąć popyt na polskie wyrobów przemysłu elektronicznego, sprzętu AGD, jachty i łodzie sportowe, samochody, meble czy tekstylia.
Zdaniem przedstawicieli Banku Zachodniego WBK, Holandia to szansa dla wielu polskich branż. - Choć Holandia sama jest krajem rolniczym, to i nasi producenci mogą znaleźć tam niszę – chodzi o żywność ekologiczną, na którą jest spory popyt w Holandii – mówi Piotr Dylak, dyrektor ds. finansowania handlu BZ WBK.
Według Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji przy polskiej ambasadzie w Hadze, w sprzedaży na rynki holenderskim ważną rolę odgrywają artykuły takie jak: mięso wołowe i wieprzowe, soki owocowe, owoce i orzechy, mleko i śmietana. W tej grupie towarów należy także upatrywać szczególnej szansy na wzrost polskiego eksportu. - Normy oraz oczekiwania potencjalnych niderlandzkich partnerów handlowych spełnia większość polskich producentów branży spożywczej, dlatego też co roku wielu z nich aktywnie uczestniczy w największej branżowej imprezie targowej w Amsterdamie PLMA's (Private Label Manufacturers Association World of Private Label – stwierdza WPHI.
Z porównania struktury polskiego eksportu z listą największych holenderskich inwestorów w Polsce wynika, że spora część towarów przywożonych do Holandii jest produkowana przez firmy z holenderskim kapitałem. Duże znaczenie ma także eksport usług. Według haskiego WPHI, obserwuje się wzrost zainteresowania na rynku holenderskim usługami finansowo-księgowymi, informatycznymi, budowlanymi, montażowymi i innymi realizowanymi przez firmy polskie. Są one często chwalone przez zleceniodawców za solidność wykonawstwa i konkurencyjność oferty.
Jak ocenia BZ WBK, Holandia jest atrakcyjnym rynkiem dla polskiego eksportu, przede wszystkim dlatego, że holenderscy konsumenci są bardzo świadomi. Zdaniem Dylaka, poszukują oni dobrej jakości za rozsądną cenę, czyli tego, czym charakteryzuje się polska produkcja w większości branż. Kraj jest ponadto zamożny i geograficznie bliski. - Biznes z Niderlandami wymaga jednak zaakceptowania formalnego podejścia Holendrów do biznesu, szczególnie w pierwszej fazie relacji. Kontrakty są szczegółowe, ustalenia powinny być spisane. Holendrzy są bardzo wrażliwi na punkcie dotrzymywania określonych wspólnie warunków wymiany – podkreśla Dylak.
Program Rozwoju Eksportu to inicjatywa Banku Zachodniego WBK, realizowana wraz z partnerami merytorycznymi: Google'em, Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), Bisnode, Crido Taxand i KPMG. Celem programu jest wsparcie polskich eksporterów w prowadzeniu biznesu międzynarodowego.