[b]Rz: Polacy uznali, że papież to najpotężniejsza osoba na świecie. O czym to świadczy?[/b]
Ellis Cashmore: O tym, że w Polsce jest ogromny wpływ Kościoła katolickiego na codzienne życie zwykłych ludzi. I że wpływa na sposób ich myślenia oraz ich zachowanie. Brytyjczycy na pewno nie wybraliby religijnego przywódcy. Nie wierzę, by znalazł się w pierwszej dziesiątce. My jesteśmy bardziej świeckim społeczeństwem, w którym wpływ religii na życie społeczne jest bardzo niewielki.
[b]Kogo wybraliby Brytyjczycy?[/b]
Zdecydowanie Baracka Obamę. Ameryka to najpotężniejszy gospodarczo kraj świata i Wielka Brytania ogromnie ją szanuje. Wszyscy brytyjscy premierzy mieli dobre relacje z amerykańskimi prezydentami. Obama jest niemal jak przywódca religijny. Gdy został wybrany, media pisały o nim non stop. Każdego dnia był tylko Obama, Obama, Obama... Brytyjczycy bardzo są nim zaabsorbowani.
[b]A Putin, Merkel, którzy są w polskiej czołówce?[/b]
Z powodu skandali i wojny w Iraku Brytyjczycy kompletnie stracili zaufanie do polityków. Być może w rankingu uwzględniliby Putina, ale wyżej zapewne znaleźliby się Angelina Jolie i David Beckham.
[b]Beckham?[/b]
Oczywiście. Jest przyjacielem Toma Cruise’a, który jest scjentologiem. Gdyby wstąpił do sekty i powiedział: „To naprawdę wspaniałe, wszyscy powinni spróbować”, miałoby to ogromny wpływ na ludzkość. Miliony młodych ludzi na całym świecie pragnęłyby sprawdzić, czym jest scjentologia.
[b]Wśród potężnych tego świata Polacy wysoko cenią Spielberga. [/b]
Pewnie dziesięć lat temu nie pojawiłby się w rankingu. Ale dziś jest bardziej producentem niż reżyserem i jest potężną osobą w przemyśle filmowym. Dlatego ma władzę nad ludzkim życiem, bo kształtuje je poprzez filmy. Ale osobiście nie umieściłbym go w rankingu. To jednak interesujące, że Polacy go wybrali.
[b]Kto dla pana jest najpotężniejszy?[/b]
Żadna z osób na liście. Jedynie Rupert Murdoch. W XXI wieku ten, kto kontroluje media, ma większą władzę niż politycy, przywódcy religijni, celebryci czy ktokolwiek inny, gdyż to on wpływa na ich życie. A Murdoch włada globalnym imperium. Nie sposób przed nim uciec w Europie, Ameryce, Azji, Afryce. Jego media są wszędzie. Czy to gazety, telewizja, film czy Internet.