We Francji zatrzymany został mężczyzna podejrzewany o udział w podpaleniu ratusza w Limoges podczas zamieszek 17 października – poinformowała we wtorek telewizja BFMTV, powołując się na źródło zbliżone do śledztwa. Dziennik „Le Figaro” podał, że 40-letni mężczyzna jest aktywistą skrajnej lewicy.

– Ekstremiści, lewica, anarchiści, bandyci: to oni dziś zaprowadzili nieporządek i chaos. Trzeba przywrócić porządek i ustanowić władzę, by chronić naród francuski – pisało wcześniej na X prawicowe Zjednoczenie Narodowe, partia Marine Le Pen.

Zamieszki we Francji: spłonął ratusz w Limoges. Policja ujęła podejrzanego

Zatrzymany mężczyzna figurował wcześniej w policyjnym rejestrze osób, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

W śledztwie dotyczącym podpalenia ratusza bierze udział wydział antyterrorystyczny w policji sądowej SDAT. Nadal możliwe jest włączenie się do śledztwa Krajowej Prokuratury Antyterrorystycznej (PNAT).

Czytaj więcej

Pożar zabytkowego ratusza w Limoges we Francji. Zamaskowani sprawcy podpalili budynek

Ratusz w Limoges spłonął. Zamieszki we Francji trwały przez weekend

W Limoges we Francji zamaskowani sprawcy podpalili ratusz po wtargnięciu do budynku podczas zamieszek, które wybuchły po manifestacji przeciw wysokim kosztom życia. Ogień objął dach XIX-wiecznego obiektu, a prefekt departamentu Haute-Vienne ocenił, że budynek w dużej mierze został stracony – podała AFP.

Do pożaru doszło we francuskim Limoges, pod koniec demonstracji, w której uczestniczyło kilka tysięcy osób. Protest przeciw rosnącym kosztom życia zakończył się zamieszkami, a jednym z ich głównych celów stał się budynek miejscowego ratusza. Według informacji agencji AFP grupa zamaskowanych osób zaatakowała obiekt, a następnie przedostała się do jego wnętrza i wznieciła ogień.

Czytaj więcej

Płonące budynki, plądrowane sklepy i 1,8 tys. aresztowanych. Bilans zamieszek we Francji

Przed wtargnięciem do ratusza sprawcy podpalili samochód straży miejskiej stojący przed budynkiem. Następnie wybili szyby i dostali się do środka. Ogień rozprzestrzenił się na jedno ze skrzydeł obiektu, po czym dotarł do dachu. Płomienie objęły konstrukcję, a stan jej drewnianych elementów stwarzał ryzyko zawalenia.

Jak informowała AFP, około godziny 20 strażacy nadal prowadzili działania gaśnicze. Ich zadaniem było powstrzymanie ognia przed objęciem kolejnych części budynku.