Reklama

Wawrzyniec Kostrzewski: „La la Poland” to nasza twarz nie do podrobienia

Wawrzyniec Kostrzewski, reżyser teatralny i kabaretowyNiektórzy zestawiają nas z serią Manna i Materny, co uważam za komplement. Część naszych pomysłów może być postrzegana jako przestroga, ale nikogo nie obrażamy. A poniżanie i upokarzanie to zbyt częsta i zbyt łatwa metoda współczesnej polskiej satyry – mówi Piotrowi Zarembie autor serialu satyrycznego „La la Poland".
Wawrzyniec Kostrzewski: „La la Poland” to nasza twarz nie do podrobienia

Foto: materiały prasowe

Plus Minus: Znajomy idzie do sklepu, a sprzedawczyni mówi do niego porozumiewawczo: – iiii. Nawiązuje do słynnej już sceny z pierwszego odcinka serialu kabaretowego „La la Poland", w którym ekspedientka grana przez Olgę Sarzyńską terroryzuje takim „iiii" Nieasertywną Panią Irenkę (Izabela Dąbrowska). Trafiliście pod strzechy?

Zdobywamy przyczółki. Status kultowości zjawiska rodzi się nieraz w bólach i po upływie czasu. Może to początek długiej drogi i walki, aby nasze opowiastki stały się „kultowe".

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama