Arcypolski Jack Strong. Rozmowa ze Sławomirem Cenckiewiczem

Nie kupuję opowieści o tym, że Kukliński wstąpił do wojska, by podjąć się misji Wallenroda. To naiwne i niepoważne. Myślę, że do czasu powrotu z Wietnamu w 1968 roku był zatwardziałym komunistą, człowiekiem bez dylematów, a więc dość typowym oficerem LWP. Zmienił się później - mówi Sławomir Cenckiewicz, historyk.

Aktualizacja: 16.11.2014 13:07 Publikacja: 16.11.2014 01:00

Arcypolski Jack Strong. Rozmowa ze Sławomirem Cenckiewiczem

Foto: Zysk i S-ka

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Polacy przegrywają walkę z alkoholizmem
Materiał Promocyjny
Nowy Mercedes-AMG SL powraca do swoich korzeni
Plus Minus
Efekt sankcji - Rosja stawia na podróbki
Plus Minus
USA. Zabić, by nie dać się zastąpić
Plus Minus
Tylko nieliczni uciekli z piekła Auschwitz
Materiał Promocyjny
Kawa – czyli Włochy. Jak cieszyć się włoską kawą we własnym domu?
Plus Minus
Polska polityka stała się doraźna, brak jej wizji
Plus Minus
Silvio, sprzedawca marzeń