Robert Mazurek: Dwie koszule

Jest gorsza niż kiła, ta przynajmniej jest uleczalna. Gorsza jest niż piosenka Zenka, która niechciana chodzi po głowie. Możesz przejechać 15 tys. kilometrów, zaszyć się na końcu pustyni, a nie uciekniesz, dopadnie cię. Polityka.

Publikacja: 04.08.2023 17:00

Robert Mazurek

Robert Mazurek

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Nie wiem, jak to się stało, ale na polską chyba się zaszczepiłem, mnie nie bierze. Może sobie wygrać Mentzen i stworzyć koalicję z Zandbergiem, nawet chciałbym. Niemcy by nas polubili, może nawet rozdawaliby darmowy wurst i piwo?

Mnie dopadła gorsza zaraza, polityka afrykańska. I to dziś mnie dopadła. Z Kalahari do miasta przyjechałem, materiał na koszule kupiłem, na dwie koszule, bo symetrystą jestem. I tak, zielona ma być z ANC, a niebieska z DA, ale zanim wyjaśnię skróty, to po kolei, bo – o dziwo – to nie moje koszule wywołują międzynarodową awanturę, to Elon Musk. Rozkolportował on wiecowe wystąpienie niejakiego Juliusa Malemy i oskarżył południow-afrykańskiego prezydenta o tolerowanie mowy nienawiści oraz nawoływania do mordowania białych przez tego jegomościa.

Pozostało 83% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Daję wam ostatni rozkaz
Plus Minus
Tomasz Terlikowski: Watykańska tuba Kremla
Plus Minus
„Miasto Dzieci Świata”: Historia republiki skrzatów
Plus Minus
„Pewnego długiego dnia”: Długi dzień podróży przez noc
Plus Minus
Kataryna: 35 lat kupionej wolności
Plus Minus
Bogusław Chrabota: Czy 4 czerwca winien być świętem narodowym?