Reklama
Rozwiń
Reklama

Dziś na Wigilię wino wybieramy

Tanio to już było, dziś dobra zmiana. Po winach z Biedronki przenosimy się w zupełnie inne rewiry cenowe, ale pozostajemy na Półwyspie Iberyjskim. Pojedziemy bowiem na Podkarpacie, ale to hiszpańskie. Tamtejsza Galicja też głosuje na prawo i też jest pobożna, co nie dziwi, zważywszy, że jej stolicą jest Santiago de Compostella. Ale my akurat nie z pielgrzymką, choć do katedry zajść obowiązkowo trzeba.
Dziś na Wigilię wino wybieramy

Foto: materiały prasowe

Zajmiemy się winami, i to z jednej, najsłynniejszej tutejszej apelacji Rias Baixas (wymawiamy „rijas bajszas"), słynącej z bieli. Już widzę to zdziwienie, że jak to, na zimę białe winka kupować, widział kto takie pomysły. Otóż nie ot, tak, na zimę, my dziś na Wigilię wino wybieramy! Jednak po kolei, wstrzymajmy konie.

Albarino to najpopularniejszy szczep północnej Hiszpanii i Portugalii – tam znany jako alvarinho – dający bardzo rześkie, cytrusowe, mineralne wina. Lekki i zwiewny, pasuje do wszystkiego, w swych słonawych odsłonach z Rias Baixas zwłaszcza do ryb i owoców morza – bardzo kulinarne wino. W Hiszpanii mają obsesję na punkcie świeżości albarino – musi być najnowszy rocznik i basta. Na szczęście jednak są wariaci, którzy swe wina starzą. Bo naprawdę warto.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama