Reklama
Rozwiń
Reklama

Przepadło 17 tysięcy dopłat

Po uwzględnieniu przeciętnej wysokości dofinansowania wypłacanego w 2014 r. w ramach "MdM" - czyli około 22,8 tys. zł - okazuje się, że niewykorzystane środki mogłyby posłużyć do sfinansowania ponad 17 tys. mieszkań dla młodych.

Publikacja: 07.01.2015 15:53

Przepadło 17 tysięcy dopłat

Foto: RynekPierwotny.com

Opinia Andrzeja Prajsnara, analityka serwisu RynekPierwotny.pl:

- Po dwunastu miesiącach działania bilans rządowego programu "Mieszkanie dla młodych" z pewnością nie jest imponujący. Jego beneficjenci nie wykorzystali nawet 40 proc. środków z ubiegłorocznej puli.

Na niekorzyść "MdM" świadczą również bardzo duże dysproporcje terytorialne. Z rządowego programu korzystali głównie mieszkańcy Mazowsza, Pomorza i Wielkopolski.

Niewykorzystana pomoc: 390 mln zł

Przed sześcioma miesiącami można było oczekiwać, że beneficjenci "MdM" wykorzystają przynajmniej 40 proc. środków z puli przeznaczonej na 2014 r. (600 mln zł). Najnowsze dane Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) nie pozostawiają jednak żadnych wątpliwości (patrz poniższy wykres).

Reklama
Reklama

W trakcie minionych 12 miesięcy, BGK wypłacił pomoc mieszkaniową o łącznej wartości 366,26 mln zł. Około 43 proc. tej kwoty będzie rozliczone w 2015, 2016 albo 2017 r. Osoby, które kupiły powstające mieszkania lub domy otrzymają rządową pomoc w ramach ostatniej transzy kredytu.

Według danych BGK kwota wydatkowana z puli na 2014 r. wyniosła 207,29 mln zł (34,55 proc. z 600 mln zł). To oznacza, że beneficjenci Mieszkania dla Młodych nie wykorzystają już 392,71 mln zł. Zgodnie z zasadami "MdM" wspomniana kwota wróci do budżetu państwa. Bank Gospodarstwa Krajowego nie może jej wykorzystać w formie rezerwy.

Po uwzględnieniu przeciętnej wysokości dofinansowania wypłacanego w 2014 r. (około 22 800 zł) okazuje się, że niewykorzystane środki mogłyby posłużyć do sfinansowania ponad 17 000 mieszkań dla młodych. Być może rząd wydatkuje "zaoszczędzoną" sumę na cele mieszkaniowe, które są mniej kontrowersyjne niż program "MdM". Budowa brakujących lokali socjalnych to tylko jeden z przykładów.

W 2015 r. na realizację programu "Mieszkanie dla Młodych" zostanie przeznaczonych 715 mln zł. Faktyczny limit pomocy będzie mniejszy ze względu na rezerwacje dokonane w 2014 r. ( 135,99 mln zł). Beneficjenci "MdM" nie muszą obawiać się przedwczesnego wyczerpania tegorocznej puli. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju nie zamierza bowiem zmieniać zasad ustalania limitów cenowych. Tylko znacząca podwyżka tych wskaźników (np. o 20 - 30 proc.) mogłaby skutkować całkowitym wykorzystaniem zarezerwowanych środków.

Kto wziął najwięcej?

Zasady "MdM" (np. wykluczenie rynku wtórnego) sprzyjają nierównomiernej dystrybucji dopłat. Wspomniane zjawisko jest sporym problemem (patrz poniższa mapka).

Reklama
Reklama

Od 1 stycznia do 20 grudnia 2014 r. aż 50 proc. wszystkich kredytów z dopłatą zostało udzielonych w trzech województwach mazowieckim, pomorskim oraz wielkopolskim. Pod względem liczby preferencyjnych „hipotek" wyróżniały się też dwa inne regiony: Małopolska i Dolny Śląsk. Najgorsze wyniki (poniżej 300 dotowanych kredytów) odnotowano w województwach opolskim, świętokrzyskim, podkarpackim i lubelskim.

Niski poziom aktywności deweloperów sprawił, że te części kraju zostały niemal wykluczone z "MdM". Zaskakująco dużo preferencyjnych kredytów udzielono w województwie warmińsko - mazurskim. Na ten wynik wpłynęły m.in. relatywnie wysokie limity cenowe dla Olsztyna.

Nawet po uwzględnieniu liczby ludności nierównomierna dystrybucja dopłat jest bardzo widoczna. W 2014 r. na 1000 mieszkańców województwa pomorskiego przypadało 24 000 zł rządowej pomocy. Znacznie niższe wartości odnotowano na terenie Wielkopolski, Mazowsza oraz Warmii i Mazur (odpowiednio: 14 400 zł, 11 100 zł, 10 600 zł). W przypadku dwunastu województw analogiczny wynik był niższy od 9 000 zł.

Zmiany na dobre?

W trzecim kwartale 2015 r. powinny już obowiązywać zmodyfikowane zasady programu "MdM". W ramach planowanych zmian Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) zamierza podnieść dopłatę dla rodzin wielodzietnych (nawet o 160 proc.). Osoby wychowujące dwoje dzieci będą mogły otrzymać dofinansowanie wkładu wyższe o jedną trzecią. MIiR nie zamierza rezygnować z limitów wiekowych i ograniczenia programu do rynku pierwotnego. Wymóg dotyczący zakupu pierwszego mieszkania nie będzie obowiązywał tylko wielodzietnych rodzin.

Zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju mogą zwiększyć liczbę osób zainteresowanych "MdM". Na popularność rządowego programu dodatnio będzie wpływał wyższy limit wkładu własnego (min. 10 proc. od 1 stycznia 2015 r.).

Reklama
Reklama

Trudno jednak oczekiwać, że "MdM" stanie się rynkowym przebojem. Taki scenariusz byłby sprzeczny ze strategią MIiR. Wspomniany resort nie zamierza już realizować tak szeroko zakrojonego i kosztownego programu, jak "Rodzina na swoim". Można mieć nadzieję, że po zakończeniu "MdM" problematyczny system dopłat będzie zastąpiony przez rozwiązania promujące oszczędzanie (np. kasy mieszkaniowe lub ulgi podatkowe).

Nieruchomości
Bogaci Polscy inwestują coraz więcej w nieruchomości komercyjne. Ale to za mało
Nieruchomości
Rynek mieszkań coraz bardziej posegmentowany. Walka na ceny
Nieruchomości
BIK prognozuje, że pożyczymy w tym roku na cele mieszkaniowe o 20 proc. więcej
Nieruchomości
Rynek mieszkaniowy pozostanie rynkiem kupującego, ale zbić cenę będzie coraz trudniej
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama