W urzędach pracy woj. zachodniopomorskiego na koniec czerwca czekało 6,8 tys. wolnych miejsc pracy, o ponad trzy czwarte więcej niż latem 2014 r. Licząc zaś staże i miejsca aktywizacji zawodowej, bezrobotni mieli tam do wyboru ponad 7,1 tys. propozycji.
– Sytuacja na rynku pracy w regionie jest najkorzystniejsza od powstania województwa zachodniopomorskiego – ocenia Paweł Nowak, naczelnik Wydziału Badań i Analiz Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie.
– Mamy tak dużo staży, szkoleń i różnych form aktywizacji dla bezrobotnych, że osoby, które chcą pracować, znajdują dzisiaj pracę – dodaje Nowak.
Efekt saksów
– Wzrosły nie tylko nakłady z Funduszu Pracy, ale także celowość oraz efektywność działań powiatowych urzędów pracy – twierdzi Łukasz Hudziak, wicedyrektor lubuskiego WUP w Zielonej Górze.
Bezrobocie w woj. lubuskim było na koniec czerwca o 4,6 pkt proc. niższe niż dwa lata wcześniej. Przyczyniła się do tego poprawa na rynku pracy w regionie, gdzie rozwija się Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE) i mobilność mieszkańców Lubuskiego położonego wzdłuż granicy z Niemcami. Tym bardziej że dystans do granicy skróciła autostrada A2.