Reklama

Agencja Fitch utrzymałą ocenę wiarygodności kredytowej Polski

Decyzja agencji ratingowej Fitch, aby utrzymać ocenę wiarygodności kredytowej Polski bez zmian, umocniła złotego i polskie obligacje.

Aktualizacja: 18.07.2016 21:23 Publikacja: 18.07.2016 20:26

Foto: Bloomberg

Złoty należał w poniedziałek do najsilniejszych spośród 36 głównych walut świata. Po południu zyskiwał około 0,9 proc. zarówno wobec euro, jak i dolara. W efekcie za euro było trzeba zapłacić tylko nieco ponad 4,37 zł, w porównaniu z 4,41 zł w piątek. W poniedziałek drożały też polskie obligacje skarbowe oraz akcje na GPW, choć jeszcze rano analitycy ostrzegali, że polskie aktywa mogą tanieć w związku z nieudanym puczem w Turcji, który zwiększy awersję inwestorów do wszystkich rynków wschodzących.

Większość ekonomistów oczekiwała, że Fitch podczas piątkowej rewizji utrzyma ocenę wiarygodności kredytowej Polski na poziomie A- (to siódmy stopień na 24 możliwe), ale zmieni jej tzw. perspektywę ze stabilnej na negatywną. Tymczasem agencja także ten element oceny Polski pozostawiła bez zmian.

W poniedziałek minister finansów Paweł Szałamacha chwalił agencję Fitch Ratings za to, że w większym stopniu niż jej konkurenci koncentruje się na twardych danych ekonomicznych, zamiast na subiektywnych ocenach dotyczących wydarzeń politycznych, takich jak zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Ta ocena „twardych danych ekonomicznych" wcale jednak nie stawia Polski w jednoznacznie dobrym świetle. Fitch w piątek zwrócił bowiem uwagę na pogorszenie perspektyw naszej gospodarki.

Według analityków agencji polski PKB powiększy się w tym roku o 3,2 proc., a w kolejnych latach będzie rósł w tempie 3,3 proc. Tymczasem Ministerstwo Finansów zakłada, że w tym roku gospodarka powiększy się o 3,8 proc., a w kolejnych latach będzie jeszcze przyspieszała. W założeniach do ustawy budżetowej na 2017 r. MF zapisało wzrost PKB o 3,9 proc.

Reklama
Reklama

Minister Szałamacha przyznał w poniedziałek, że to założenie może wymagać korekty. Już w piątkowym komentarzu do decyzji Fitcha resort podkreślił, że nawet wolniejsze tempo wzrostu nie spowoduje problemów w budżecie, bo motorem gospodarki będzie popyt konsumpcyjny, co sprzyja wpływom podatkowym. Fitch także zakłada, że mimo nieco gorszych perspektyw wzrostu gospodarki rząd utrzyma deficyt sektora finansów publicznych poniżej unijnego limitu na poziomie 3 proc. PKB.

Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama