Reklama
Rozwiń
Reklama

Caracale nie chcą oddać pola

Airbus Helicopters szykuje się do śmigłowcowej dogrywki. Miałby też grozić MON arbitrażem.

Aktualizacja: 09.01.2018 05:50 Publikacja: 08.01.2018 20:00

Producent caracali solidnie szykuje się do starcia

Producent caracali solidnie szykuje się do starcia

Foto: materiały prasowe

Francuskie śmigłowce Airbus Helicopters mimo zamknięcia w 2016 r. przez MON przetargu na 50 wielozadaniowych wiropłatów wsparcia za 13,5 mld zł, szukają swojej szansy w nowym helikopterowym konkursie prowadzonym od roku przez resort Antoniego Macierewicza.

Tym razem stawką jest zamówienie na osiem śmigłowców przeznaczonych dla sił specjalnych i bojowego ratownictwa Combat SAR. Procedura wyboru specjalistycznych maszyn została przez MON utajniona. Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli resortu obrony nie pozostawiają wątpliwości – plan zakończenia w 2017 r. procedury wyłaniania dostawcy sprzętu okazał się nierealny. Wpływ na kolejny poślizg w śmigłowcowym wyścigu miały według MON m.in. wnioski niektórych producentów (oprócz Francuzów w grze jest też włoski koncern Leonardo z potężną trzysilnikową maszyną AW101 oraz PZL Mielec Sikorsky/ Lockheed Martin z produkowanym na Podkarpaciu S70i Black Hawkiem) o dodatkowy czas na przygotowanie oferty. Zdaniem ekspertów najbardziej prawdopodobny termin wyboru dostawcy bojowych śmigłowców dla specjalsów to połowa 2018 r.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama