Jaki będzie ten sezon dla turystów i bur podróży?
Polacy mają pieniądze i chętnie wydają je na wakacje. Jednak kwestie zagrożenia terrorystycznego hamuje wyjazdy w niektórych kierunkach - podkreśla Andrzej Betlej, ekspert rynku turystycznego.
Deflacja i realny wzrost płac Polaków sprawia, że coraz chętniej wydajemy pieniądze na wyjazdy wakacyjne. Także wysoki wzrost zatrudnienie sprzyja rosnącym dochodom. Do tego dochodzi program 500+, który pozwoli nawet najuboższym Polakom wyjechać na upragnione wakacje.
Turyści maja też obawy o bezpieczeństwo, boją się zagrożenia terrorystycznego. Do jakich krajów Polacy nie chcą jeździć?
-To te same kraje do których nie chcą jeździć inne europejskie nacje, np. Niemcy. To jest po pierwsze Egipt (spadek rezerwacji o 63 proc.), po drugie Turcja (spadek o 60 proc. rezerwacji) – podkreśla Andrzej Betlej.
A co z Tunezją, niegdyś jednym z ulubionych kierunków wakacyjnych polskich turystów?
- Polacy praktycznie przestali jeździć do Tunezji po drugim zamachu w Susie w 2015 roku. - Tunezja praktycznie wypadła z rynku - mówi Betlej.
Najchętniej wybierane są kierunki postrzegane jako bezpieczne: Hiszpania, Portugalia i Włochy oraz Grecja, która zawsze była popularnym kierunkiem turystycznym dla Polków.
Tegorocznym hitem wycieczkowym jest natomiast Bułgaria, z podobnymi plażami jak w Polsce i jako substytut taniej Tunezji.
Czy biura się dostosowały do nowych kierunków i trendów?
W tym roku jeśli chodzi o kondycje finansowa biura podróży powinny dać sobie rade - uważa Betlej.
Co lubią Polacy? Wakacje zorganizowane czy raczej sami organizują sobie wyjazdy?
Polacy wybierają najczęściej wakacje typu all inclusive - podkreśla Andrzej Betlej i dodaje, że jednak coraz częściej decydujemy się na samodzielnie organizowane wyjazdy zagraniczne. bardzo popularne jest wynajmowanie w kilka lub kilkanaście osób apartamentów lub domów, gotowanie we własnym zakresie. To sprawia, że wyjazd, zwłaszcza jeśli są małe dzieci - staje się dużo tańszy.
Andrzej Betlej uważa, że ten rok będzie udany dla polskiego przemysłu turystycznego, który powinien wyraźnie urosnąć.