Ronson to doświadczony deweloper mieszkaniowy działający na polskim rynku od 2000 r. Jest obecny w Warszawie oraz Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu. Jego wartość rynkowa sięga prawie 400 mln zł, a księgowa 453 mln zł. Spółka miała rewelacyjny 2015 rok. Jej przychody ze sprzedaży wyniosły 281 mln zł (wzrost o 84 proc.) a zysk netto sięgnął  19 mln zł (15 mln zł straty w 2014 r.). W pierwszym półroczu tego roku firma odnotowała 12 -proc. spadek sprzedaży mieszkań do 362 lokali.

Pana Tomasza Łapińskiego zapytamy m.in. o to:

Co wpłynęło na dużo niższą dynamikę sprzedaży mieszkań w I półroczu? Jak ta dynamika może się prezentować w II półroczu? Jaki jest plan sprzedaży na 2016 i 2017 rok?

Które projekty będą miały największy wpływ na tegoroczne wyniki finansowe? Czy 2016 r. pod względem wyników będzie porównywalny, a może lepszy od 2015 r.? Do ilu lokali w 2016 r. firma może wydać klucze?

Ile mieszkań jest teraz w budowie. Ile lokali spółka chce wprowadzać na rynek w kolejnych latach?

W lipcu firma wprowadziła do sprzedaży największe w swojej historii osiedle – Miasto Moje na warszawskiej Białołęce. Jak idzie sprzedaż tych mieszkań? Jakie są średnie ceny?

Firma ma około 70 mln zł na zakup gruntów. Czy na celowniku jest tylko Warszawa? Czy rozważa wejście do zupełnie nowych miast?

Co sprzyja deweloperom i rynkowi mieszkaniowemu? Jakie są zagrożenia dla branży?

Co z wyceną Ronsona? Czy oddaje ona potencjał firmy?