Reklama
Rozwiń
Reklama

Jeden kormoran nie czyni wiosny

Dziś podniesienie bandery na pierwszym od ćwierć wieku nowym okręcie dla sił morskich RP. Prywatna stocznia wciąż czeka na seryjną produkcję.
Kormoran II oznacza nową generację okrętów, która wymusi zmiany w marynarce

Kormoran II oznacza nową generację okrętów, która wymusi zmiany w marynarce

Foto: materiały prasowe

Ramowa umowa z konsorcjum na czele z prywatną stocznią Remontowa Shipbuilding, Centrum Techniki Morskiej i pogrążoną w upadłości Stocznią Marynarki Wojennej z 2013 r. przewiduje powstanie serii trzech niszczycieli min o kadłubach ze stali amagnetycznej wartych w sumie ok. 2,5 mld zł. Warunek: pozytywny wynik prób pierwszej jednostki uznawanej za produkt prototypowy. Po wielu miesiącach przedłużanych kilkakrotnie morskich testów badania kwalifikacyjne zakończono pomyślnie. – Zdaliśmy bardzo drobiazgowy i surowy egzamin, przyjęliśmy też szereg uwag i sugestii. Teraz rozmawiamy o ich wprowadzaniu z MON – mówi Piotr Dowżenko, prezes Remontowa Shipbuilding (Grupa Remontowa Holding Piotra Soyki).

Pozostało jeszcze 89% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama