Reklama

Pożar w Unipetrol przynosi straty Orlenowi i Synthosowi

Unipetrol, kontrolowany przez płocki koncern, nie jest w stanie realizować w pełni umów z kontrahentami. Synthos dostaje tylko połowę zamówionych surowców.
Pożar w Unipetrol przynosi straty Orlenowi i Synthosowi

Foto: materiały prasowe

Od kilku dni w czeskiej firmie paliwowej nie pracuje część instalacji produkcyjnych. Ich zatrzymanie spowodował wtorkowy wybuch i pożar w rafinerii w Litvinowie. „Brygada strażacka Unipetrolu przejęła pełną kontrolę nad ogniem w ciągu 5 minut. Nie wystąpiły żadne szkody dla ludzi czy środowiska" – informuje biuro prasowe PKN Orlen.

W wyniku tego zdarzenia musiano jednak wstrzymać produkcję na niektórych instalacjach. To z kolei przyczyniło się do spadku przerobu ropy nie tylko w Litvinowie, ale i w zakładzie w Kralupach. Zatrzymane instalacje mają być ponownie uruchomione za kilka tygodni. Unipetrol bada, jaki wpływ miał pożar na działanie rafinerii i petrochemii oraz jakie straty w związku z tym poniosła firma.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama