Menadżerowie wysokiego szczebla w Huawei, w tym założyciel Ren Zhengfei, zapłacą grzywnę na łączną sumę 3 mln juanów (prawie pół miliona dolarów). Karę nałożyli na siebie sami za naruszenie jakości nadzoru zarządzania w firmie. Takie informacje znalazły się w wewnętrznej notatce firmowej.
W notatce wysłanej do załogi Huawei z 17 stycznia, Ren tłumaczy, że w ostatnich latach zdarzały się przypadki „naruszenia jakości i fałszerstw biznesowych” w niektórych jednostkach. Odpowiedzialnością za to zarząd postanowił obarczyć liderów.
Do kopii notatki wgląd miał Reuters. Również sami pracownicy chińskiej firmy potwierdzają jej zawartość.
Prezes Ren został ukarany kwotą 1 mln juanów. Natomiast rotujący prezesi Guo Ping, Eric Xu, Ken Hu i prezes działu zasobów ludzkich Jason Li zapłacą po 500 tys. juanów.
Warto przypomnieć, że Huawei został założony w 1987 r. przez Rena. Firma jest znana z kultury i silnej dyscypliny, w tym samokrytycyzmu.
Główna siedziba firmy w Shenzhen zatrudnia 180 tys. osób. Przez ostatnie lata szybko wyrosła na największą chińską firmę produkującą sprzęt telekomunikacyjny i smartfony.
- Ren Zhengfei nie wydał tej kary w odpowiedzi na konkretne wydarzenie. Chciał zachęcić zespół zarządzający do zastanowienia się nad przeszłością i lukami w podejmowaniu decyzji – czytamy w oświadczeniu dla Reutersa.
Huawei dodaje, że grzywna dotyczy głównie nieprawidłowości, które wyszły podczas wewnętrznego audytu.
Według osoby znającej sprawę, regionalne oddziały Huawei w północnej i wschodniej Europie, w tym w Polsce, zawyżały dane dotyczące sprzedaży.
Ta sama osoba twierdzi, że w zeszłym tygodniu wewnętrzna notatka mówiła o degradacji i grzywnie dla 4 regionalnych liderów, w tym Jim Lu Yong, prezesa Huawei na Europę północną i wschodnią.
Lu odmówił Reutersowi komentarza w tej sprawie.