Reklama

Używane diesle z Niemiec mogą zalać nasze drogi

We wtorek Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku wypowie się w sprawie możliwości zakazu wjazdów do centrów miast aut ze starszymi silnikami Diesla.
Używane diesle z Niemiec mogą zalać nasze drogi

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik PG Piotr Guzik

Orzeczenie może skłonić niemieckich samorządowców do wprowadzania takich obostrzeń na terenie całych Niemiec. Prawdopodobnie objęłyby one wszystkie diesle niespełniające najnowszej normy Euro 6. Wprowadzono ją w 2015 r. Agencja Bloomberga ocenia, że zakazy mogłyby dotyczyć przeszło 10,5 mln aut.

Niemieckie władze mają potężny problem. Wywołane przez skandal z fałszowaniem emisji spalin i rosnące zanieczyszczenie powietrza w miastach (dopuszczalne limity zostały przekroczone w blisko 70 z nich) protesty przeciwko dieslom i rosnące naciski na ograniczenie ich liczby mogą uderzyć w zatrudniający ponad 850 tys. osób niemiecki przemysł (z którym współpracuje wiele polskich firm), a zarazem w kierowców. Ewentualne ograniczenia mogą doprowadzić do spadku cen aut używanych. To też kłopot dla firm: te stawki są punktem odniesienia dla zawieranych umów leasingowych.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama