We wtorek 3 kwietnia mija dokładnie 45. rocznica jednej z najbardziej przełomowych technologii w dziejach ludzkości. W 1973 roku, czyli cztery lata po wylądowaniu człowieka na Księżycu, Motorola zaprezentowała światu pierwszy przenośny telefon komórkowy. Była to Motorola DynaTAC 8300, model który w 2017 r. w brytyjskim programie telewizyjnym „The Gadget Show" uznano za największy wynalazek wszechczasów. Pierwszą komórkę Motoroli kupiło tylko 12 tysięcy osób.
- Kiedy wziąłem do ręki prototyp, czułem, że widzę przed sobą przyszłość - powiedział Martin Cooper, amerykański inżynier z Motoroli i twórca mobilnej rewolucji.
Niezwykłe podejście Coopera skutecznie przyciągnęło uwagę wszystkich dziennikarzy. Zamiast zorganizować prezentację w pomieszczeniu, pokazał działanie telefonu, spacerując po Manhattanie. Nie mając pewności, czy urządzenie zadziała, wybrał numer swojego ówczesnego głównego konkurenta, Joela Engela z AT&T. Martin Cooper wspomina, jak Joelowi odebrało mowę, gdy usłyszał: „Joel, dzwonię do ciebie z prawdziwego przenośnego telefonu komórkowego". Cisza w słuchawce była potwierdzeniem ogromnego sukcesu i znaczenia wynalazku, przy użyciu którego Motorola zmieniła świat.
Po 45 latach to amerykańskie przedsiębiorstwo jest już w innym miejscu. Mająca 90 lat firma z Chicago została kilka lat temu podzielona. Decyzja ta miała uratować podupadający biznes. Segment odpowiedzialny za telefony w 2011 r. został przejęty przez Google'a za 12,5 mld dol. Już w 2014 r. odkupili go Chińczycy z Lenovo. Marka na jakiś czas zniknęła z rynku (Lenovo używało nazwy Moto), ale ostatecznie popularne nazwa powróciła.