To oznacza, że tymi kartami opłacane jest 1 euro na każde 7 wydanych.
- Rok 2011 był dla nas najlepszy w ciągu minionej dekady. Kluczem do tak dobrych wyników były karty debetowe. Jeżeli chodzi o stosowanie kart debetowych Visa w punktach sprzedaży odnotowaliśmy 16-procentowy wzrost - mówi prezes Visa Europe, Peter Ayliffe.
Obecnie aż 80 proc. transakcji kartami Visa to płatności kartami debetowymi. Jednak coraz częściej Europejczycy wybierają karty zbliżeniowe. W zeszłym roku Visa wydała 30 mln takich kart. Inwestycje w innowacyjność organizacja stawia na pierwszym miejscu.
- Udało nam się wygenerować 240 mln euro zysku i ta cała kwota jest ponownie reinwestowana w naszą działalność - zapewnia prezes Visa Europe.
Organizacja przewiduje, że również przyszły rok zakończy sukcesem. Szczególnie dzięki rozwojowi transakcji zbliżeniowych oraz płatności mobilnych, np. przy pomocy smartfonów.
- W przyszłości technologie zbliżeniowe będą odgrywały istotną rolę. Wystarczy wziąć takie urządzenie i dokonać płatności. Polska jest i będzie jednym z liderów takiej płatności w Europie. Na pewno smartfony zmienią sposób realizowania płatności - prognozuje Peter Ayliffe.
W Polsce liczba płatności kartami Visa przekroczyła w ubiegłym roku 650 milionów. To 11 proc. więcej niż w 2010 roku. Jednak mimo znaczącego wzrostu obrotu bezgotówkowego Polska wciąż jest wyraźnie poniżej średniej europejskiej.