Reklama

PZM: Rynek motocykli: tanie w odwrocie, na drogie popyt rośnie

Po ubiegłorocznym boomie maleje tempo rejestracji jednośladów.

Aktualizacja: 08.06.2016 19:04 Publikacja: 08.06.2016 17:34

PZM: Rynek motocykli: tanie w odwrocie, na drogie popyt rośnie

Foto: materiały prasowe

Jak podaje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w maju zarejestrowano 3016 nowych motocykli, o 6,1 proc. mniej niż w tym samym miesiącu przed rokiem. Zmalała także sprzedaż w porównaniu do kwietnia – o 11,6 proc., który to miesiąc – jak prognozuje PZPM – prawdopodobnie pozostanie najlepszym miesiącem tego roku.

Dane skumulowane liczone od początku roku także pokazują spadek. Sprzedało się 10.160 nowych maszyn, o 6,6 proc. mniej niż w pierwszych pięciu miesiącach 2015 roku. Oznacza to, że rynek mocno rosnący dzięki popytowi na motocykle z niewielkimi silnikami do 125 centymetrów sześciennych już się nasycił, zwłaszcza że sezon motocyklowy od pewnego czasu już trwa.

Przypomnijmy: niezwykle żywiołowy wzrost sprzedaży tego segmentu trwał od sierpnia 2014 roku, kiedy to pozwolono nimi jeździć posiadaczom prawa jazdy kategorii B. Wcześniej ten segment rynku rozwijał się rachitycznie. Gdy zwiększyła się liczba uprawnionych, wystrzelił w górę. Tak mocno, że w salonach po raz pierwszy liczba chętnych na te motocykle zdecydowanie przewyższyła możliwości sprzedających.

W maju 125-tki odzyskały przewagę, której część nieco wcześniej w tym roku oddały motocyklom o większych pojemnościach. Po pięciu miesiącach 2016 roku zajmują dwie trzecie rynku, ale blisko 5 punktów procentowych mniej niż przed rokiem. W sumie zarejestrowano 6,8 tys. 125-tek, czyli mniej o 12,6 proc. w ujęciu rocznym. Najpopularniejsze w tej grupie marki to Romet Motors i Junak, a następnie Zipp.

Drugie miejsce pod względem popularności zajmują duże maszyny z silnikami powyżej 750 centymetrów. Kosztują zwykle 50-70 tys. zł, ale za najdroższe płaci się ponad 100 tys. Jeszcze dwa lata temu zgarniały prawie połowę wszystkich rejestracji nowych maszyn, przed rokiem już niespełna 19 proc. Teraz mają podobny udział, ale ich sprzedaż w porównaniu do ubiegłego roku wzrosła o prawie 14 proc. Jak podaje PZPM, kolejność marek w tej grupie maszyn wygląda następująco: BMW (34 proc. udziału w segmencie), następnie duża przerwa i Harley-Davidson (17 proc.) oraz Yamaha (13 proc.). Wszystkie trzy marki osiągnęły w ubiegłym miesiącu dwucyfrowy wzrost sprzedaży.

Reklama
Reklama

Zdaniem ekspertów, rosnący popyt na droższe motocykle może dobrym sygnałem dla całego rynku. Ich rosnąca sprzedaż dzięki wyższym marżom będzie budować kondycję dealerów. Dobre perspektywy ma także rynek akcesoriów. Według Krzysztofa Króla z Intercars, sprzedaż tej firmy może w tym roku wzrosnąć o 20-30 proc.

Biznes
Kultowe rekwizyty z „Gwiezdnych wojen” i „Terminatora” trafią pod młotek
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Polska goni Wielką Brytanię, niższe cła USA i presja na ETS
Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama