SpeedUp Group inwestuje w startupy w momencie, kiedy firmy jeszcze nie mają przychodu. - Rocznie oglądamy ok. 1000 projektów. Większość z nich jest nieinwestowalnych, ale staramy się wyłowić najlepszych. Kilka inwestycji rocznie jest realizowanych – mówił Gola.
Zauważył, że pojawia się dużo pomysłów z pogranicza fintechu. - To jest innowacja w branży finansowej, która może dotyczyć kilku obszarów jak technologi na których oparte są kryptowaluty – tłumaczył.
Gość podkreślił, że w Polsce musimy inwestować w technologie rodzące się, bo nie mamy kapitału, żeby konkurować w ramach technologii dobrze ustabilizowanych.
Ekspert wyjaśnił, że pojawia się dużo projektów w ramach wirtualnej rzeczywistości. - Nie wiemy w którą stronę to pójdzie, bo musi rozwinąć się sprzęt. Rodzi się nowa nisza, wejdźmy tam i bądźmy pierwsi – sugerował Gola.
Przyznał, że od kilku lat polski rząd skutecznie transferuje pieniądze europejskie do firm innowacyjnych, na skalę nieobecną nigdzie indziej w regionie.
- Tego kapitału jest jednak za mało – mówił. - W Polsce jest bardzo dobrze z kapitałem na start. Natomiast jest luka kapitałowa pomiędzy 1 mln a 20 mln zł, która pozwala długoterminowo rozwijać produkty, które wymagają zatrudnienia kilkudziesięciu najwyższej klasy inżynierów – dodał.
Gola podkreślił, że mamy niewiele pieniędzy, aby te projekty skalować i czynić je globalnymi. - Świadomego, rozsądnego kapitału wysokiego ryzyka jest w Polsce za mało – ocenił.
Branże w których możemy odnieść sukces
Gość zauważył, że odnosimy już sukces w branży gier. - Dzisiaj mamy CD Projekt Red, który jest wielki, ale rośnie też wiele studiów produkujących gry. One robią produkty bardzo wysokiej jakości – mówił.
Zaznaczył, że Polska ma szansę stać się ważnym centrum jeżeli chodzi technologię, która stoi za kryptowalutami.
Ekspert tłumaczył, że jeżeli uda się upowszechnić technologię wirtualnej rzeczywistości, możemy być w tych obszarach mocni.
Podkreślił, że mało też mówi się o e-sporcie. - Tak jak powstał biznes wokół sportu tradycyjnego (transmisje, portale dla kibiców, ciuchy itd.), tak samo powstaje biznes wokół e-sportu. To jest obszar w którym Polska jest bardzo mocna. W ramach e-sportu jest miejsce na powstanie produktów jakie powstały dla kibiców sportowych. Tu też mamy szanse – mówił Gola.
Gość tłumaczył, że Polacy nie zbudują własnego telefonu komórkowego czy mobilnego systemu operacyjnego, bo już jest na to za późno. - Ale w ramach rodzących się technologii musimy starać się tam być pierwsi – zachęcał.
- Rozpoczynamy od projektów nieco bardziej niszowych i musimy zacząć w ten sposób rosnąć, a nie rzucać się na tworzenie „polskiego Amazona” - dodał Gola.
Ekspert zauważył, że Polska jest ciekawym rynkiem fintechowym bo polskie banki są bardzo nowoczesne. - Nawet Niemcy dziwią się co można zrobić w naszych aplikacjach bankowych, bo tamten rynek jest kilka etapów za nami – tłumaczył.
Gola podkreślił, że musimy pamiętać, iż w naszym regionie produkuje się bardzo wielu inżynierów. - W Europie Środkowo-Wschodniej co roku wychodzi z wyższych uczelni więcej inżynierów niż w St. Zjednoczonych. To są inżynierowie wysokiej jakości – mówił. - Potrzebujemy dobrego kapitału wysokiego ryzyka, który tę wiedzę inżynierską przetworzy na biznes, czyli coś co się udało Izraelowi – dodał.
- Albo będziemy rozwijali cyfrową gospodarkę opartą o innowacje, albo zostaniemy rezerwuarem taniej siły roboczej – podsumował gość.