Marek Magierowski

To były dyplomatyczne narty

Gościem programu Michała Szułdrzyńskiego RZECZoPOLITYCE był Marek Magierowski, rzecznik prezydenta RP.

Europejscy przywódcy troszczą się o Polskę

Gościem programu Michała Szułdrzyńskiego #RZECZoPOLITYCE był Marek Magierowski, rzecznik prasowy prezydenta RP.

Marek Magierowski: Europa wystawia Ukrainę do wiatru

Jeżeli Unia Europejska uważa się za „zamożną i potężną", a jednocześnie nie jest w stanie zatrzymać agresji Rosji na zaprzyjaźnione państwo, to znaczy, że jest dyplomatycznym karłem, a jej potęga to jedynie błoga iluzja – pisze publicysta.

Marek Magierowski pisze o zamachach terrorystycznych we Francji

Europa nie wie, w obronie czego walczy, z kim i przy użyciu jakiej broni. Dżihadyści pokazują nam zdjęcia odciętych głów. My chcemy walczyć satyrą. W ten sposób tej wojny nie wygramy – pisze publicysta.

Magierowski: Raúl Castro zjadł ciastko i ma ciastko

Doczekamy się jeszcze na Kubie kapitalizmu z „ludzką twarzą" – twarzą brodatego zbira, który zamieni oliwkowy mundur na garnitur od Armaniego – pisze publicysta.

Czekając na eksplozję

Ewa Kopacz jako premier ?i Grzegorz Schetyna jako minister spraw zagranicznych ?– to wygląda prawie jak celowy sabotaż polskiej dyplomacji ?– pisze Marek Magierowski.

Z groźną miną, na paluszkach

Na ostatnim szczycie NATO zadowoliło się półśrodkami. Tymczasem, jeśli chcemy Rosję odstraszyć, ?to na pewno nie jedną brygadą i kilkoma bazami paliwowymi w Polsce ?– pisze publicysta.

Nazajutrz, którego nie było

Po dojściu do władzy Reagan uznał, iż należy utrzymywać przywódców Związku Sowieckiego w ciągłym napięciu, wykończyć ich nerwowo. USA zaczęły realizować mający do tego doprowadzić plan „operacji psychologicznych”.

Plus Minus: Nazajutrz, którego nie było

Tuż po dojściu do władzy Reagan uznał, iż należy utrzymywać przywódców ZSRS w ciągłym napięciu, wykończyć ich nerwowo.

Dziwna wojna

Dzisiejsze konflikty zbrojne są inne niż 50 czy 500 lat temu. Ale najgroźniejszą bronią współczesnych mocarstw pozostaje człowiek z karabinem w dłoni.