Szymon Hołownia

Szymon Hołownia: Wyzwanie na pokolenia

To nie ośmiu gwiazdek w wersji sauté potrzebuje dziś nasz kraj, lecz tego, byśmy nie przegapili węzłowego momentu w dziejach – przekonuje lider ruchu Polska 2050.

Legenda proboszcza całej Rosji

Każdą z tysięcy odprawionych przez siebie mszy odprawiał tak, jakby od tego zależało całe jego życie. Nie recytował formuł wspominających wydarzenia z życia Jezusa: on tam był.

Dunin i Karpowicz kręcą maglem

Oj, byłoby parę powodów do schadenfreude. Ignacego Karpowicza znam od lat, jesteśmy krajanami, on etatowo zgarnia Nagrodę Literacką Prezydenta Białegostoku, do której pewnego roku dołączono i mnie.

Lepsi od Dżyngis-chana

Jestem w trakcie lektury „Best Times Ever" („Najlepsze czasy w historii") Marka Juddery'ego. Autor przekonuje, że wcale nie jest tak źle, jak sądzimy, a ludzie zawsze uważali za najgorsze w całych dziejach świata te czasy, w których sami żyją.

Hejterzy nie będą zbawieni

Rzecz działa się trzy lata temu, dokładnie w chwili, gdy kapitan Wrona sunął iskrzącym boeingiem po jednym z pasów Okęcia.

Oczadziałe procedurami roboty

Przykład 1: Sąd uznaje za przestępcę dyrektora więzienia, który wpłacił 40 zł grzywny za chorego psychicznie człowieka, złodzieja batonu wartego złotówkę.

Szymon Hołownia: Islamskie Imperium Zła

Na portalu Stacja7.pl pisałem niedawno, że trudno o cięższy test dla chrześcijanina zobowiązanego, by kochać swoich nieprzyjaciół, niż kolejny film terrorystów z Państwa Islamskiego mordujących kolejnego dziennikarza.

Wesołe łubudu z wiaderkiem felieton Szymona Hołowni

Otrzymałem na Facebooku pięć „nominacji" do wykonania tzw. Ice Bucket Challenge (IBC).

Felieton Hołowni: Lepszy lek na potencję niż szczepionka na malarię

Znany nigeryjski uzdrowiciel, „prorok" TB Joshua, wysłał właśnie do Sierra Leone prywatny odrzutowiec z ładunkiem 4 tys. butelek poświęconej wody oraz 50 tys. dolarów w gotówce na zakup środków dezynfekujących i żywności.

Skończyć z mentalnością szlachetnego gapia - felieton Szymona Hołowni

Zachodnioafrykańska epidemia wirusa Ebola prezentowana jest na bogatej Północy tak jak zwykle: bezmiar nieszczęścia, któremu nikt nie może zaradzić.