fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rankingi

Ranking kancelarii prawniczych 2019: transakcja wymagająca kunsztu prawniczego

Laureaci w kategorii transakcja wymagająca kunsztu prawniczego z kancelarii Greenberg Traurig, SPCG, Squire Patton Boggs, Dentons, Allen & Overy i szefowa działu prawa „Rz” red. Anna Wojda
Fotorzepa/Stefan Mleczak
Finansowanie budowy szpitala w Żywcu oraz przejęcie Deutsche Banku wymagały błyskotliwości i wykazania się sztuką zawodową na najwyższym poziomie.

W tym roku po raz kolejny wyróżniliśmy transakcje, w których istotny był wkład prawników. Są bowiem fuzje czy operacje finansowania, które opiewają na miliardowe kwoty, ale co do zasady niewiele się różnią od wielu innych transakcji na rynku. Zdarzają się jednak transakcje nietypowe, przy których obsługa prawna (i nie tylko) nie może polegać na powielaniu szablonowych czynności.

Czytaj także:

Dlatego właśnie doceniamy transakcje, przy których prawnicy musieli wykazać się prawdziwym kunsztem. Słowo kunszt pochodzi od niemieckiego „Kunst" oznaczającego sztukę. Chodzi zatem – w odróżnieniu od „rzemieślniczego", powtarzalnego działania – o tworzenie czegoś wyjątkowego, o artyzm, doskonałość i mistrzostwo w działaniu.

Według Witolda Daniłowicza, radcy prawnego i członka kapituły oceniającej kunszt prawniczy przy transakcjach, sztuką jest w tym przypadku nowatorskie myślenie przy opracowywaniu struktury transakcji i dokumentacji, a przy tym zrozumienie jej aspektów biznesowych. – W praktyce zdarza się, że przy skomplikowanych transakcjach to prawnicy bywają ich głównymi architektami i wchodzą w role negocjatorów. Takie działania, często znacznie wykraczające poza zwykłą znajomość prawa, zasługują na pełne uznanie – zauważa Witold Daniłowicz.

W tym roku kapituła wyróżniła dwie transakcje, przy których błyskotliwość prawników była jednym z czynników decydujących o tym, że transakcja doszła do skutku.

Trzysta tysięcy migrantów

Pierwszą z wyróżnionych transakcji było przejęcie pionu działalności detalicznej Deutsche Banku. Operacja ta obejmowała podział Deutsche Banku Polska (DB) oraz pierwszą na rynku bankowym bezpośrednią migrację wydzielonej działalności DB Polska do BZ WBK z grupy Santander. Cała migracja odbyła się w jeden weekend. W piątek 9 listopada sąd zarejestrował przejęcie DB, a jego klienci o godzinie 19 w niedzielę 11 listopada mogli korzystać ze swoich rachunków – już w Santanderze. Była to – jak utrzymują kancelarie obsługujące tę transakcję – pierwsza w Polsce jednoczesna migracja operacyjna i prawna.

Operacja nie była łatwa. Z różnych względów nie było możliwe przeniesienie do Santander Bank Polska systemów informatycznych DB wraz z danymi klientów. Trzeba było te dane bezpośrednio przenieść (albo jak mawiają eksperci tej branży zmigrować).

Jak wspomina Jarosław Iwanicki, adwokat, partner w Allen & Overy, od strony prawnej oznaczało to m.in. rozwiązanie problemu tajemnicy bankowej, zabezpieczenie kwestii ochrony danych osobowych i zmiany ogólnych warunków umów o świadczenie usług bankowych. – Naszym zadaniem był też udział w koniecznych w tym przypadku rozmowach z KNF oraz UOKiK. Zaprezentowaliśmy tym urzędom rozwiązania stworzone specjalnie na tę nietypową sytuację. Uważam za nasz sukces, że te propozycje nie spotkały się ze sprzeciwem, choć administracja często bywa nieufna wobec niestandardowych rozwiązań – przyznaje Iwanicki. Dodaje, że o powodzeniu tak skomplikowanej operacji świadczy to, że żaden z ponad 300 tys. przenoszonych klientów nie zgłosił poważniejszych zastrzeżeń.

Żywieckie nowatorskie partnerstwo

Mniej spektakularną, ale za to niezwykle ambitną od strony organizacyjno-prawnej transakcją było finansowanie budowy Szpitala Powiatowego w Żywcu. To jedno z pierwszych przedsięwzięć w Polsce w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego w sektorze ochrony zdrowia. Wyróżnia go skala przedsięwzięcia, bo dotąd projekty PPP w służbie zdrowia w Polsce w większości ograniczały się tylko do renowacji lub rozbudowy istniejących obiektów, a żywiecki szpital jest budowany od zera. Zresztą ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym była dotychczas rzadko stosowana. W przypadku budowy szpitala w Żywcu była to w ogóle niespotykana wcześniej sytuacja, gdy w formule PPP buduje się szpital od podstaw, a w dodatku inwestor ma prawo świadczenia tam usług medycznych już po zakończeniu budowy. – Działaliśmy zatem jako pionierzy i musieliśmy wypracować wiele rozwiązań, których nikt nie stosował wcześniej – mówi Małgorzata Olech, radca prawny w Squire Patton Boggs.

Zadanie jej kancelarii było ambitne, bo reprezentowała interesy inwestora przy negocjacji umowy kredytowej z bankiem, dla którego kredytowanie takiego przedsięwzięcia wiązało się ze znacznie większym ryzykiem niż np. budowy centrum handlowego.

– W przypadku finansowania szpitali zawsze jest niepewność np. co do długości czy co do kwoty kontraktu z NFZ. Dlatego nasza rola przy stole negocjacyjnym polegała m.in. na takim ustaleniu warunków umowy kredytowej, by udzielenie kredytu było dla banku opłacalne i bezpieczne, a jednocześnie inwestorowi zapewniało możliwość sprawnego prowadzenia działalności w szpitalu – wspomina Małgorzata Olech. Przyznaje też, że dużym wyzwaniem był taki podział ryzyk i obowiązków między powiatem żywieckim, Intehealth Canada a BGK, by przedsięwzięcie mogło zakończyć się sukcesem.

Kapituła oceniająca sztukę zawodową

1. Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych

2. Bartosz Grohman, adwokat, członek Naczelnej Rady Adwokackiej

4. prof. Maciej Gutowski, adwokat, członek NRA

5. Waldemar Koper, prezes Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw

6. prof. Artur Nowak-Far, wykładowca w Szkole Głównej Handlowej

7. Witold Daniłowicz, radca prawny, prezes Polskiego Związku Pracodawców Prawniczych

8. Anna Wojda, szefowa działu prawa „Rzeczpospolitej"

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA