Arne Slot podobno dostał ultimatum: albo wyniki mistrzów Anglii poprawią się w najbliższych dwóch, trzech meczach, albo Holender straci stanowisko.
Liverpool czeka w ciągu tygodnia spotkania z West Hamem (niedziela), Sunderlandem (środa) i Leeds (sobota). Nie jest to może najtrudniejszy kalendarz (tylko Sunderland znajduje się w czołówce Premier League), ale dla zespołu z Anfield każdy rywal jest dziś wyzwaniem.
Liverpool może szukać nowego trenera. Co zrobi Juergen Klopp?
– Slot stracił kontrolę nad drużyną, jego koniec jest bliski. Nigdy nie sądziłem, że do tego dojdzie po tak wspaniałym sezonie, ale uważam, że jego zasługi się wyczerpały – mówi Dietmar Hamann, były piłkarz Liverpoolu, a obecnie futbolowy ekspert.
Czytaj więcej
Juergen Klopp zaczyna nowy etap w karierze. Będzie doradzał klubom Red Bulla, szukał dla nich piłkarskich talentów oraz wspierał swoją wiedzą trene...
Giełda nazwisk już ruszyła. Faworytem bukmacherów stał się Juergen Klopp, który na Anfield pracował przez blisko dekadę, wygrał Ligę Mistrzów (2019) i zdobył mistrzostwo Anglii (2020).
W styczniu Niemiec zaczął pracę dla koncernu Red Bulla i przekonywał, że nie tęskni za ławką trenerską, a wszystkie spekulacje dotyczące powrotu do zawodu nazywał bzdurami. Podczas mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku ma pełnić rolę eksperta jednej ze stacji telewizyjnych. Ale nie brakuje takich, którzy nie dowierzają, że nie ciągnie go znów na boisko.
Kogo chce zatrudnić Liverpool?
Liverpool zanotował najgorszy start sezonu od 71 lat. Nic dziwnego, że cierpliwość szefów klubu została wystawiona na poważną próbę. Są mocno rozczarowani, tym bardziej, że latem nie szczędzili pieniędzy na wzmocnienia. Na transfery przeznaczyli ponad 400 mln funtów.
Według dziennika „Sun”, w razie kolejnych niepowodzeń, Liverpool planuje skontaktować się z Kloppem i spróbować przekonać go do powrotu na ławkę – przynajmniej do końca sezonu. To byłoby rozwiązanie krótkoterminowe, opcja długoterminowa zakłada zatrudnienie Luisa Enrique. Hiszpan, który poprowadził Paris Saint-Germain do triumfu w Lidze Mistrzów, to podobno główny cel klubu z Anfield, ale na razie nie ma powodu, by Enrique opuszczał Paryż.