W wyniku nowelizacji zmieniono zasady udzielania pełnomocnictw w spółdzielniach mieszkaniowych. Pełnomocnikiem członka spółdzielni będącego osobą fizyczną może być teraz: osoba bliska członka z wyłączeniem osób pozostających faktycznie we wspólnym pożyciu, adwokat lub radca prawny, a także inny członek tej samej spółdzielni. Nowelizacja wykluczyła przy tym udział przez pełnomocnika w głosowaniu, którego przedmiotem jest wybór i odwołanie członków rady nadzorczej lub członków zarządu spółdzielni.

Zmiana zasad udzielania pełnomocnictw i głosowania przez pełnomocnika ma zapobiegać zjawisku „kolekcjonowania pełnomocnictw”, gdzie na walnych zgromadzeniach pojawiały się osoby dysponujące grubym plikiem upoważnień od nieświadomych sąsiadów, co pozwalało na ręczne sterowanie wynikami głosowań. Nowelizacja uderzyła jednak przede wszystkim w seniorów i osoby z niepełnosprawnościami, dla których wyprawa na walne zgromadzenie, które często trwa wiele godzin i bywa areną karczemnych awantur, jest barierą nie do pokonania. Kolejne wykluczone grupy to osoby aktywne zawodowo i mobilne, które często nie mogą uczestniczyć w walnym zgromadzeniu, bo nie mają na to czasu albo musiały wyjechać służbowo, a także właściciele „na odległość”, którzy mieszkają czy pracują w innej części kraju, niż znajduje się mieszkanie i działa spółdzielnia, której są członkiem. Od stycznia takie osoby muszą wziąć urlop i jechać czasem na drugi koniec kraju, żeby postawić krzyżyk na karcie do głosowania. Zamiast uzdrowić spółdzielnie, nowelizacja może więc doprowadzić do całkowitego „zabetonowania” obecnych władz. Przy ograniczonej frekwencji o wyborze zarządu czy rady decydować będzie karna grupa „swoich”. Zamiast iść w stronę nowoczesnych technologii – bezpiecznych e-głosowań czy platform do zdalnego udziału w zgromadzeniach – ustawodawca postawił na osobiste stawiennictwo. O tym, że nowelizacja ograniczyła prawa członków spółdzielni do współdecydowania o sprawach swojej spółdzielni, a także o oświadczeniach, które muszą składać osoby bliskie członka spółdzielni, którym udzielono pełnomocnictwa, piszemy w artykule pt. „Nowelizacja ograniczyła prawa członków spółdzielni”.

Czytaj więcej:

Biznes Nowelizacja ograniczyła prawa członków spółdzielni mieszkaniowych

Pro

Trzeba przy tym nadmienić, że nowe przepisy są wyjątkowo niejasne i niechlujnie zredagowane. W części publikacji pojawiają się bowiem głosy, że kontrowersyjny przepis odnosi się wyłącznie do sytuacji, w której w jednym punkcie porządku obrad dokonuje się jednocześnie wyboru i odwołania. Zakaz udziału pełnomocnika obejmuje zatem tylko takie głosowania, w których oba te elementy mają miejsce jednocześnie. Nie obejmuje natomiast sytuacji, gdy na walnym zgromadzeniu głosuje się tylko nad wyborem albo tylko nad odwołaniem członków organów.

Zapraszam do lektury dodatku Biznes – bezpieczna firma.

Czytaj więcej:

Biznes Walne zgromadzenia spółdzielni mieszkaniowych – skład, zadania, uchwały

Pro

Biznes Po co mamy spółdzielnie mieszkaniowe? Czy jest sens powstawania nowych?

Pro