Reklama

Adam Hofman o słowach Krystyny Szumilas: To przejdzie do kanonu kuriozalnych wypowiedzi politycznych

Rzecznik PiS Adam Hofman komentuje dla portalu wprost.pl kontrowersyjną wypowiedź minister edukacji narodowej o gimnazjach
Adam Hofman o słowach Krystyny Szumilas: To przejdzie do kanonu kuriozalnych wypowiedzi politycznych

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Minister Krystyna Szumilas stwierdziła, że w Amber Gold uwierzyli ci, którzy nie kończyli gimnazjum. Hofman stwierdza:

To jest wypowiedź, która przejdzie do kanonu polskich kuriozalnych wypowiedzi politycznych. Na takiej samej zasadzie Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że powodzianie stracili, bo mogli wcześniej pomyśleć, żeby się ubezpieczać – to kolejny przykład takich kuriozalnych wypowiedzi. Co to znaczy? Że gdyby Michał Tusk chodził do gimnazjum, to by nie pracował w OLT Express?

Dodaje z przekąsem:

Sądzę, że komentowanie słów pani minister chyba nie jest już zadaniem dla polityka. To wykracza dużo dalej. Tu trzeba kogoś o wielkiej wiedzy historycznej, ekonomicznej, sięgającej najwyższych tytułów naukowych, być może noblistów... Bo mojemu prostemu umysłowi się to wymyka.

Zapytany czy powierzenie pieniędzy takiej firmie jak Amber Gold jest spowodowane brakiem wiedzy, Hofman odpowiada:

Reklama
Reklama

To skutek wiary w to, że w państwie polskim w XXI wieku, w centrum Europy, nie geograficznym, ale w Unii Europejskiej, nie jest możliwe, żeby rząd dopuścił do tego, że oszust zakłada firmę i obraca cudzymi pieniędzmi. W związku z tym ludzie inwestowali, czując się bezpiecznie i wierząc, że mają do czynienia z normalnym państwem prawa. Sprawa Amber Gold jest skutkiem nieuzasadnionej wiary w to, że rząd działa normalnie.

Publicystyka
Prof. Sławomir Sowiński: Zmarł Jürgen Habermas. W epoce Donalda Trumpa tym bardziej potrzebujemy jego myśli
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Publicystyka
Juliusz Braun: Alternatywne chrześcijaństwo w programie Alternatywy dla Niemiec
Publicystyka
Estera Flieger: Czego boję się w kampanii parlamentarnej
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Jeden kraj, dwa państwa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama