Premier Węgier Peter Magyar chciał, aby obchody 70. rocznicy antyradzieckiego zrywu z 1956 r. stały się okazją do spotkania najważniejszych europejskich i światowych przywódców. Jak przypomniał Euronews, tuż po zdecydowanym zwycięstwie wyborczym w kwietniu 2026 r. zapowiadał, że w październiku chciałby powitać w Budapeszcie przedstawicieli najwyższego szczebla.
Magyar chciał zgromadzić w Budapeszcie europejskich przywódców
W czerwcu Magyar osobiście zaprosił prezydenta Francji Emmanuela Macrona podczas wizyty w Paryżu. Podobne zaproszenie skierował do premiera Polski Donalda Tuska w Warszawie. Zaproszeni zostali również prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, kanclerz Austrii Christian Stocker oraz kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Mimo tych planów węgierska stolica nie zgromadziła wszystkich oczekiwanych przywódców. Na uroczystości przybyły delegacje z około 40 państw, jednak większość krajów Unii Europejskiej reprezentowali ministrowie lub przewodniczący parlamentów, a nie szefowie rządów.
Czytaj więcej
Mam wrażenie, że jest politycznie bardzo pogubiona - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, komentując decyzję Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o od...
Oficjalne zaproszenia dotarły z opóźnieniem
Według źródeł zbliżonych do węgierskiego rządu, na które powołuje się Euronews, oficjalne zaproszenia zostały wysłane z dużym opóźnieniem. Wiele z nich dotarło do adresatów dopiero we wrześniu, gdy kalendarze przywódców były już wypełnione.
Portal podał przykład Donalda Tuska, który miał wcześniej zaplanowaną podróż do Indii. Z kolei premier Włoch Giorgia Meloni udała się w tym czasie do Kuwejtu.
Polskę podczas uroczystości w Budapeszcie reprezentowali marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Do węgierskiej stolicy przyjechali również prezydent Mołdawii Maia Sandu i premier Gruzji Irakli Kobachidze.
Nieobecność Macrona w cieniu napięć z Budapesztem
Jak poinformował Euronews, na decyzję Emmanuela Macrona mogły wpłynąć napięcia związane z wypowiedzią węgierskiego premiera na temat sytuacji we Francji i migracji.
18 października Peter Magyar odniósł się w mediach społecznościowych do zamieszek we Francji, łącząc je z kwestią polityki migracyjnej. „W obliczu tych bezsensownych zniszczeń i nieuzasadnionej przemocy być może dla wszystkich staje się już jasne, dlaczego Węgry przyjmują najbardziej stanowcze możliwe stanowisko w kwestii migracji” – napisał.
Czytaj więcej
Francuska scena polityczna może stanąć przed wielkim przełomem. Marine Le Pen prowadzi we wszystkich badanych scenariuszach wyborów prezydenckich....
Następnego dnia ambasada Francji w Budapeszcie poinformowała, że Macron nie weźmie udziału w uroczystościach. Jednocześnie zaznaczyła, że jego wizyta nigdy nie została oficjalnie potwierdzona.