Prezydent USA Donald Trump odniósł się w niedzielę na platformie Truth Social do sobotnich zamieszek we Francji. W swoim wpisie stwierdził, że imigracja osób pochodzących z „zupełnie innego świata” doprowadziła do zniszczenia kraju, który określił jako niegdyś wielki.

„Francja płonie! Imigracja ludzi z zupełnie innego świata, ludzi z nienawiścią w sercach, zniszczyła ten niegdyś wielki kraj” – napisał amerykański prezydent.

Trump zaapelował również do Francuzów o zdecydowane działania. „Zamknijcie granice i przejmijcie kontrolę, zanim będzie za późno!” – wezwał.

Czytaj więcej

Płonące budynki, plądrowane sklepy i 1,8 tys. aresztowanych. Bilans zamieszek we Francji

Protesty we Francji i akty przemocy na ulicach

W sobotnich demonstracjach we Francji uczestniczyły setki tysięcy osób. Głównym powodem protestów były rosnące koszty życia, jednak manifestacje zostały przyćmione przez akty przemocy i wandalizmu.

Agresywne grupy atakowały budynki publiczne, sklepy oraz punkty usługowe. Według szacunków organizacji branżowych zniszczenia lub inne szkody dotknęły co najmniej 1500 placówek handlowych.

Spalone merostwo i ataki na urzędy publiczne

Do poważnych incydentów doszło w wielu francuskich miastach. W Limoges spłonął budynek lokalnego merostwa. Ataki wymierzono również w merostwa i inne urzędy publiczne, między innymi w Lyonie, Bordeaux, Lille, Marsylii, Angers oraz Le Mans.

Czytaj więcej

Pożar zabytkowego ratusza w Limoges we Francji. Zamaskowani sprawcy podpalili budynek

Skala zniszczeń sprawiła, że sobotnie demonstracje, zorganizowane w związku z sytuacją ekonomiczną mieszkańców, znalazły się w centrum uwagi również poza Francją.