Reklama

PiS ma dość sprawy Igora Stachowiaka

Partia Jarosława Kaczyńskiego nie ustaliła jeszcze scenariusza swojego kongresu.
Jarosław Zieliński

Jarosław Zieliński

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Reklama

Po tygodniu od ujawnienia nagrania z komisariatu we Wrocławiu nawet w samym PiS pojawiają się głosy, że potrzebna jest dymisja odpowiedzialnego za policję wiceministra Jarosława Zielińskiego. W ubiegłym tygodniu do sprawy odnieśli się w Sejmie ministrowie Błaszczak i Ziobro, ale polityczna dyskusja trwa. W tym swój udział ma też opozycja i... samo PiS.

– Gdybym był na miejscu wiceministra Zielińskiego, to podałbym się do dymisji – przyznał w piątkowej rozmowie na antenie TVP Info poseł PiS Janusz Szewczak. To był pierwszy taki sygnał płynący z obozu władzy, dotyczący dalszych politycznych losów wiceministra. I jak przyznają rozmówcy „Rz", Szewczak nie jest w swoim poglądzie odosobniony. Jednak to, że tak oficjalnie do swoich poglądów się przyznał, wzbudziło u niektórych polityków PiS, z którymi rozmawialiśmy, konsternację.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama